Zagubieni i uwięzieni: Rozdział pierwszy_(0)

1.2KReport
Zagubieni i uwięzieni: Rozdział pierwszy_(0)

Rozdział pierwszy


Po ukończeniu studiów lekarskich około cztery lata wcześniej, tak naprawdę nie miałem zbyt wiele do czynienia ze swoim życiem. Byłem szalenie inteligentnym młodym dorosłym, ukończyłem szkołę średnią w wieku 16 lat i ukończyłem college w wieku 20 lat. W dzisiejszych czasach nieczęsto widywałem tak inteligentnych ludzi, ale w niektórych przypadkach tak. Mógłbym z łatwością zarobić 100 000 $ rocznie z moim dyplomem, ale oczywiście nie jest to dokładnie to, co chciałem robić.
Rok temu czytałem o tym, jak FBI rozprawia się z siatkami zajmującymi się handlem ludźmi, a słuchanie historii ofiar sprawiło, że poczułem się nieswojo. A potem zmarł mój ojciec. Przypuszczam, że był dość bogatym człowiekiem. Miał ładną, dużą willę na Florydzie, którą przyznał mi w testamencie. Był dość duży z dużą piwnicą.
Chociaż przeprowadzka z mojego Nowego Jorku na Florydę była dość trudna, nauczyłem się dostosowywać. Złapałem licencję pilota i kupiłem prywatny samolot. Zostałem odprawiony przez amerykańskich agentów granicznych, twierdząc, że jestem międzynarodową agencją przeprowadzkową tylko po to, abym mógł przekroczyć granicę. Skłamałem i powiedziałem im, że jestem ponownie wypróbowanym żołnierzem US Navy Seal. Powiedziałem im również, że zrobiłem wszystkie moje zezwolenia. Gdybym znalazł coś podejrzanego przed przelotem (takim jak narkotyki lub inne nielegalne rzeczy), zgłosiłbym klienta do amerykańskich agentów granicznych. I wierzyli w każde słowo. Musiałem im jednak powiedzieć, skąd lecę, dokąd i kiedy. I było mi z tym zupełnie dobrze.
Udawałam, że jestem międzynarodową agencją przeprowadzkową przez kilka miesięcy, zarabiając około 6000 $ tygodniowo, w zależności od tego, ile niosłam. Te pieniądze pomogły spłacić resztę willi. W tym czasie udało mi się zdobyć kilku przyjaciół w Meksyku, którzy chcieli robić ze mną interesy, więc zawarliśmy sojusz. Pomogli mi odciągnąć Agencję Przeprowadzek Międzynarodowych jeszcze przez kilka tygodni, zanim ostatecznie zrezygnowaliśmy.
Pomogłem im nielegalnie wyemigrować ze mną na Florydę. Pomogli mi stworzyć idealne miejsce.


Trzymać się …. Za bardzo wyprzedzam siebie. Wykreśl wszystko, co właśnie przeczytałeś i cofnijmy się do moich lat licealnych…..

Odkąd pamiętam, dorastałem na Florydzie. Pamiętam, jak chodziłem na piaszczyste, białe plaże Zatoki Perskiej i spędzałem czas w Disney World. Ale trochę po moich 9 urodzinach moja mama zaczęła bardzo chorować, ponieważ była narkomanką. W młodym wieku nie doceniałem tego, co robiła moja mama, zawsze wiedziałem, jakie leki bierze, bo nigdy nie potrafiła przechytrzyć syna. Po około dwóch latach przychodzenia i wychodzenia ze szpitala, w końcu zmarła w spokoju.
Myślę, że śmierć mojej matki naprawdę skłoniła ojca do jego złych czynów. Zaczął nienawidzić kobiet, zwłaszcza młodych kobiet. Pobiłby mnie do nieprzytomności i powiedział, jaka jestem bezwartościowa. Nigdy nie lubiłem bicia, ale zniosłem to jak mężczyzna, bo tak mi kazał. Pamiętam, jak pewnego ranka obudziłam się i powiedziano mi, że nie będę już chodzić do publicznej szkoły, bo jestem za mądra. Miałam 12 lat i już w 9 klasie, dwie klasy wyżej niż normalnie.
Zaczął częściej pracować w piwnicy swojej willi. Powiedział mi, że nigdy nie powinienem tam schodzić, ponieważ to była „Sekretna praca tatusia”, którą pokazał mi, kiedy byłem starszy. Powiedział mi, że będzie miał dla mnie specjalny prezent, kiedy będę mógł tam zejść. Nie sądził, żebym wiedział, co tam robi. Ale ja to zrobiłem. Słyszałem nieustanne krzyki, różne powiedzenia i odgłosy strzelania i przeładowywania broni.
Kiedy miałem 13 lat, mój ojciec uważał, że jestem dojrzały, by poradzić sobie z tym, co dzieje się w jego sekretnej piwnicy, mimo że już wiedziałem, co się dzieje. Zniósł mnie na dół i oprowadził po okolicy. I wtedy odkryłem, co dokładnie się dzieje. Na drewnianym stole leżała dziewczyna, którą znałem z mojej szkoły. Mała suka, jeśli mnie pytasz. I w tym momencie kazał mi ją zgwałcić. Byłem całkowicie przeciwny temu pomysłowi, ale zagroził, że mnie zabije, jeśli tego nie zrobię. Więc zgwałciłem dziewczynę, pompując mój pierwszy ładunek spermy w jej drobną cipkę.
Po zgwałceniu jej około sześciu razy między moim ojcem a mną, rozwiązał ją i zaniósł do samochodu. Kazał mi wejść i że zamierzamy się jej pozbyć. Podążyłem za tym, osiągając ten ostateczny haj. Pojechaliśmy do doków oddalonych o około 20 mil. Tata podniósł dziewczynkę i zaniósł ją na starą, opuszczoną łódź. Nie działał dobrze, ale działał wystarczająco dobrze, aby dostać się na około 50 mil do oceanu. Najgorsze było to, że byliśmy na wodach pełnych rekinów.
Położył bezwładną dziewczynę na dnie łodzi, ledwo mogła się poruszać. Wyciągnął pistolet i wpakował kilka pocisków w jej głowę, ale nie wydało to normalnego dźwięku pistoletu. Było cicho. Następnie wyciągnął nóż i podciął jej gardło. Podał mi nóż do krwi. Powiedział mi, żebym dźgnął ją kilka razy wokół jej ciała, aby uwolniło się więcej krwi. Więc posłuchałem. A potem mój ojciec pokrył jej ciało rybimi wnętrznościami, po czym wrzucił ją do wody. Patrzyliśmy przez 20 minut i czekaliśmy, aż cztery rekiny pojawią się wokół ciała dziewczyny. Każdy chwycił część ciała dziewczyny i po prostu grał z nią w przeciąganie liny, dopóki nie została rozerwana na kawałki, zjedzona i połknięta. Powiedział mi, że tak się gwałci, morduje i pozbywa się dziewczyny.
Więc mój ojciec kontynuował ten swój mały biznes, dopóki nie został złapany, gdy skończyłem 16 lat. Nie aresztowali mnie za nic, w rzeczywistości myśleli, że będę potrzebował porady. Więc udawałem, że tak, bo nie chciałem iść do więzienia. Ale ja już skończyłam liceum, nie mogli mnie wysłać do rodziny zastępczej, gdybym legalnie skończyła. A przynajmniej nie zrobili tego, jeśli mogli. Zapisałem się na studia w Nowym Jorku, aby zostać lekarzem. Zatrzymałem się na kampusie w akademiku, który dzieliłem z moim kumplem „gejem”. Dobre czasy, dobre czasy.
Więc po skończeniu szkoły 4 lata wcześniej dowiedziałem się, że mój tata zostanie stracony poprzez terapię szokową. Jego prawnicy przepisali mi willę, której, jak sądzę, federalni nigdy nie znaleźli. Przywołało to u mnie stare wspomnienia. Niektóre dobre, a niektóre złe. Ale dla mnie te wspomnienia były odwrócone. Złe wspomnienia były właściwie moimi dobrymi, a dobre wspomnienia były właściwie moimi złymi.

Teraz możemy przejść do teraźniejszości. Zaraz po tym, jak odziedziczyłem willę ……………………

„Tak, ciociu Hilda, wszystko będzie dobrze” – powiedziałam jej przez telefon. „Nie, nie sądzę, żeby to przywołało stare wspomnienia”.
Moja ciocia Hilda była taką zmartwioną kurzajką. Kiedy usłyszała, że ​​przeprowadzam się z Nowego Jorku z powrotem na Florydę, bardzo się martwiła, że ​​przywoła to stare, okropne wspomnienia z dzieciństwa.
„Słuchaj, muszę już iść ciociu Hilda” Powiedziałem: „Mój samolot odlatuje za godzinę. Porozmawiamy później, dobrze?
Rozłączyłam się z ciocią i wzięłam bagaż. Dwie godziny lotu z dużego miasta Nowy Jork do małej nadmorskiej wioski Sancun na Florydzie. W Sancun nie było zbyt wielu ludzi, ale do Miami było tylko 20 minut jazdy samochodem, które jest popularnym miejscem dla turystów, wiosennych urlopowiczów i ludzi, którzy tam mieszkają. Oczywiście, gdybym chciał, mógłbym jechać pięć godzin do Panama City lub Orlando. Ale kto chciał jechać tak długo? Nikt.
Po przejściu przez kontrolę bezpieczeństwa i wejściu na pokład samolotu, pożegnałem się z zgiełkiem Nowego Jorku i przywitałem uspokajające ulice Sancun. W tym małym mieście mieszkało może 6000 osób. Wiele domów znajdowało się tuż przy plaży.
Sancun miał własny lokalny sklep spożywczy o nazwie Mark’s, garaż do naprawy samochodów i kilka restauracji typu fast-food. Mieli też tę jedną starą knajpę należącą do Betsy Ross, która nie jest spokrewniona z Betsy Ross w podręcznikach historii, która nazwała swoją knajpę „The All-American Diner”. Była miłą panią po sześćdziesiątce i chyba jedzenie było w porządku. Mieli wszystkie normalne „naprawki”, jak nazywała to Betsy.
Jeśli pojechałbyś około 10 mil na południe, mniej więcej w połowie drogi do Miami, znalazłbyś Johna Boone'a, jego żonę GiGi i ich 16-letnią córkę Penny. Byli prostą rodziną, która mieszkała na farmie, hodowała konie Appaloosa i owce i przysięgała nigdy nie mieć kontaktu ze „światem zewnętrznym”, czyli Miami. A teraz Penny, o rany, tyle słów, by opisać Penny. Była piękna ze swoimi blond włosami, które zawsze zaczesywała na bok, kiedy zajmowała się końmi. Miała około 5'1 i może 100 funtów.


Wejścia do willi mojego ojca broniła duża, srebrna brama i elektryczne ogrodzenie, które otaczało całą posiadłość. Był wystarczająco wysoki, aby powstrzymać ludzi przed wspinaniem się na niego, ale nie na tyle wysoki, by wzbudzić podejrzenia. Mała polna droga prowadziła do kamiennej willi mojego ojca. Za plecami znajdowała się stodoła z ogrodzonym terenem dla Konia. Pewnie później dostanę konia.
Kiedy otworzyłeś duże drewniane drzwi, pierwszym pomieszczeniem, które zobaczyłeś, był hol. Srebrny żyrandol wisiał zaledwie kilka stóp od sufitu. Mahoniowe schody prowadziły z góry na drugie piętro. Pod schodami znajdowała się szafa, z tajnym panelem do piwnicy. Jeśli skręcisz w lewo, masz mały pokój spotkań. Po prawej stronie jest jadalnia. A teraz zejdźmy do piwnicy, bo to jest część, o której naprawdę chcesz się dowiedzieć, prawda?
Cała piwnica była zamurowana. Był tam długi korytarz z czterema celami więziennymi, po dwie z każdej strony. Każda z nich stała pod ścianą i miała na ścianie łańcuchy, aby utrzymać dziewczyny w bezruchu. Zejdź kilka stopni w dół, a znajdziesz się w mojej głównej sali tortur. Wyposażony w łóżko typu king-size / stół położniczy / ginekologiczny ze skórzanymi paskami, aby przytrzymać dziewczyny. Z sufitu zwisały liny, dzięki którym mogłem rozciągać dziewczyny w różnych pozycjach. Na jednej ze ścian znajdowała się kolekcja zabawek erotycznych. Od wibratorów po wibratory i wiele innych rzeczy. A na drugiej ścianie była kupa batów, wioseł i tego typu rzeczy. Miałem też szafę pełną innych rzeczy, takich jak tatuaże i środki medyczne.

- Jest tu ktoś? - krzyknąłem.
Byłem na Farmie Boone'a w nadziei na kupienie ogiera Appaloosa. Samochodów już nie było, co zdarza się dość rzadko, ale miałem nadzieję, że ktoś będzie w domu.
- Halo? - krzyknąłem.
Ruszyłem w stronę stodoły, kiedy usłyszałem głos Penny. Weszłam do środka i zobaczyłam ją w obcisłych szortach i obciętej bluzce. Włosy miała spięte w warkocze i nalewała wodę do jednego z wiader Konia.
"Grosz?"
Podskoczyła, wyglądając na zszokowaną. "Pan. Tomasz?"
„Szukam twoich rodziców, czy są w domu?”, zapytałem.
„N-nie, nie będą w domu przez następną godzinę” – powiedziała Penny.
Podszedłem do niej bliżej. – Masz tu kilka fajnych ogierów.
Penny poklepała konia po boku. „Tak, to jest stary Brute. Wychowałem się wokół niego. Wydał kilka dobrych źrebiąt.
„Więc jest hodowcą?”, zapytałem.
„Tak jest” – powiedziała Penny. Sięgnęła do tylnej kieszeni i wyjęła telefon. „Przepraszam, muszę to wziąć”.
Zniknęła ze stodoły, a ja patrzyłem, jak jej tyłek się trzęsie. Podszedłem bliżej drzwi boksu, żeby usłyszeć jej rozmowę.
„Nie Alisha, nie mogę teraz przyjść” – powiedziała „Sąsiad jest tutaj. Jest trochę podejrzana, ale całkiem sympatyczna. NIE! On ma 21 lat, Alisha, weź się w garść! Ciii, nie chcę, żeby ktokolwiek o tym słyszał. W każdym razie, porozmawiamy z tobą później.
Patrzyłem, jak wraca do stodoły, jej tyłek się kręci, a cycki kołyszą się w przód iw tył. Nie mogłem powstrzymać się od patrzenia.
- Więc gdzie byliśmy? - spytała Penny.
Złapałem ją za ramię i wykręciłem. „Cii Penny, wszystko w porządku.”
„Proszę puść” płakała „To boli!”
Słyszałem kopanie żwiru. Mocno ściskając Penny, patrzyłam, jak jej rodzice podjeżdżają podjazdem swoim czerwonym pick-upem. John wysiadł z pick-upa i skierował się w stronę stodoły. Wrzuciłem Penny do boksu i wyjąłem z kieszeni paralizator. Przykucnąłem w boksie i czekałem, aż John przyjdzie. Kiedy to zrobił, wstałem szybko i ogłuszyłem go, aż upadł na ziemię.
„Tato!” krzyknęła Penny.
Podskoczyła i pobiegła do ojca. Złapałem ją za rękę i pociągnąłem w stronę domu.
„Proszę przestań, proszę!” – błagała.
Nadal ciągnąłem ją do domu, dopóki nie zobaczyłem jej matki. Zostawiłem Penny na ziemi i wszedłem do środka. Po cichu zaszedłem Gigi i ogłuszyłem ją, aż upadła na podłogę. Chwyciłem dwa krzesła kuchenne. Przywiązałem Gigi do kuchennego krzesła i wepchnąłem jej do ust ręcznik kuchenny. Wróciłem na podwórko i przyłapałem Penny na ucieczce. Szybko ją ogłuszyłem, aż ona również upadła na ziemię. Była sparaliżowana tylko przez kilka minut, więc musiałem działać szybko, aby wprowadzić jej ojca do domu i przywiązać do krzesła, a następnie wprowadzić ją do środka, aby jej rodzice mogli cieszyć się przedstawieniem.
Szybko i zgrabnie tak zrobiłem. Kiedy jej rodzice doszli do siebie, mamrotali przez swoje kneble. Położyłem stopę na brzuchu Penny, a ona krzyczała „krwawe morderstwo”.
„Przyszliście, żeby cieszyć się przedstawieniem, prawda?” Zapytałem, śmiejąc się. „Twoja córka jest taka niewinna. Czy wiesz, że robiła loda twoim ogierom, żeby lepiej się spisali? Taka mała dziwka. Ona będzie moim cumbuckerem, a wy będziecie patrzeć.
Ściągnąłem ubranie Penny i odsłoniłem jej ogoloną cipkę. Polizałem nad jej cipką i jęknąłem.
– Smakujesz tak słodko, kochanie – powiedziałem.
„Nie jestem twoim dzieckiem” – powiedziała.
Uderzyłem ją w twarz. „Ilość bólu, który poczujesz teraz, nie będzie nawet zbliżona do tego, co poczujesz później. Czy jesteś dziewicą?"
Kiwnęła głową, a ja się trochę zaśmiałem.
„Zobaczmy, czego możemy użyć?”, zastanawiałem się.
Przeszukałem kuchnię w poszukiwaniu tego, czego potrzebowałem i znalazłem to. Wróciłem do Penny. Podniosłem jej przedmiot.
„Wyobraź sobie to jako test wstępny do czystej tortury później”.
Wepchnąłem przedmiot do jej maleńkiej cipki, strzelając jej wisienką. Krzyknęła z bólu, kiedy prawie uderzyłem ją w łono tym kuchennym przedmiotem.
„Jakie to uczucie?”, zapytałem.
„P-P-proszę, wyjmij to!”, wrzasnęła.
Odwróciłem się do rodziców, którzy gwałtownie kręcili głowami.
„Podoba ci się ten program, prawda? Wyobraź sobie, czego ona będzie później doświadczać!” Powiedziałem ze śmiechem.
Wsuwałem i wyjmowałem przedmiot z jej cipki, aż nie mogła już oddychać. Nie przeżyła jednak orgazmu. Wyobrażałem sobie, że jest jedną z tych kobiet, które są w stanie zamknąć swoje ciało, jeśli są gwałcone. Wyciągnąłem przedmiot i odrzuciłem go na bok.
„W porządku suko, dzisiejsze tortury się skończyły” – powiedziałem. Chwyciłem ją za ramię i objąłem ramieniem jej nagie ciało. Wyciągnąłem pistolet i wycelowałem w jej rodziców. "Czy jesteś na to gotowy?"
„Proszę ich nie zabijać! Zrobię cokolwiek! Przysięgam!” – krzyczała.
Wrzuciłem po dwie rundy do każdego z rodziców. Moja broń nie była zarejestrowana, więc ją wyczyściłem i wyrzuciłem.
„Jeśli zamierzałeś coś zrobić, powinieneś to zrobić od razu” – powiedziałem „Ale tego nie zrobiłeś, więc ich zabiłem. A teraz jesteś moim dupkiem i będę się tobą cieszył, dopóki się ciebie nie pozbędę.
Podniosłem Penny przez ramię i zaniosłem ją do mojej ciężarówki. Rzuciłem ją na miejsce pasażera i wspiąłem się na miejsce kierowcy. Po omacku ​​​​jednego z jej cycków jechałem w kierunku mojej willi.
– Będziemy się świetnie bawić, Penny – powiedziałem.

Podobne artykuły

LEXI Rozdziały 7-14

LEKSY (rozdziały 7-14) ROZDZIAŁ 7 Skończyliśmy w ulubionej włoskiej restauracji w okolicy, do której Spence lubił chodzić. Było dość tłoczno, a jedynym wolnym miejscem była narożna budka. Poszliśmy za recepcjonistką do kabiny i Lexi weszła pierwsza, a Carmen powiedziała. Stan, może usiądź jako następny i wypełnij środek między Lexi a mną. „Pewnie”, zgodziłem się. Usiedliśmy, gdy Carmen i Lexi siedziały dość blisko mnie. „Więc co myślisz o zabraniu nas, dziewczyn, na randkę” – wesoło zapytała Lexi. „Tak, jesteś w dobrych rękach Stan”, kiedy Carmen lekko poklepała mnie po udzie. Miło było patrzeć na orientalny seksowny zapach Carmen’s Angel z jednej strony...

1.4K Widoki

Likes 0

Biker Lust... Początek

Był ciepły jesienny dzień. Jeździłem bez celu po wsi moim Sportsterem. Całe lato długo jeździłem tymi samymi drogami i czułem się dość znudzony. Jechałem wzdłuż, zagubiony pomyślałem, kiedy trafiłem na małą zalesioną dolinę z przydrożnym cmentarzem. To był równie dobry czas jak każdy zatrzymać się i napić się wody. Zjechałem na pobocze, zaparkowałem rower i rozciągnąłem się wdychając głęboko leśny zapach, który zawsze kochałem. Odpinanie pasków do sakwy. Wyciągnąłem butelkę wody i mapę. Usiadłem tyłem na motocyklu, opierając się plecami o zbiornik z nogami opartymi o bar, wyciągając fajkę, delektowałem się hitem jednych z najlepszych organicznych po tej stronie klubów medycznych...

1K Widoki

Likes 0

Wiedźmin: Ukryta scena (TV-MA)

Wiedźmin: Ukryta scena (TV-MA) AKT PIERWSZY: WSTĘP Geralt z Rivii i jego młoda podopieczna Ciri podróżowali po nierównym terenie, trenując i doskonaląc swoje umiejętności. Chropowaty głos Wiedźmina przeciął powietrze, gdy przemawiał do Ciri, przekazując swoją mądrość. „Pamiętaj, Ciri” – powiedział Geralt, a jego srebrne włosy lśniły w słońcu – „zawsze musisz być przygotowana, zawsze gotowa do walki i zawsze słuchaj. Twój instynkt cię poprowadzi”. Ciri skinęła głową z determinacją wypisaną na twarzy. Ale gdy Geralt skończył mówić, w lesie rozległ się groźny ryk. Obaj odwrócili głowy w stronę dźwięku, instynktownie sięgając rękami po broń. W chwili paniki Ciri poczuła się bezbronna...

762 Widoki

Likes 0

Dawni Playboy Playmates, część 9: Prawdziwe pragnienie Tiffanie_(1)

Uwaga autora: To jest druga historia Tiffaniego, byłego fikcyjnego towarzysza zabaw playboya. Jej pierwszy jest międzyrasowy. Nie musisz tego czytać, jeśli nie chcesz, ale wystarczy powiedzieć, że w części 3 tej serii Tiffanie była świadkiem kazirodczego aktu w swoim domu z udziałem jej najstarszej siostry Diane. W przeciwieństwie do Stephanie (która również była świadkiem podobnego aktu w części 3), zepsuło to Tiffanie – nawet doprowadzając ją do szaleństwa. Starała się unikać swoich wewnętrznych kazirodczych pragnień, zatapiając je nasieniem czarnych mężczyzn. Pierwsze i drugie opowiadanie Tiffanie potwierdza fakt, że wszystkie mamy w moim literackim wszechświecie kochają czarnego kutasa, ALE jest jeden kutas, którego...

2.6K Widoki

Likes 0

Impreza_(14)

Część 1 „Jezu, znowu się spóźnimy”, myślę sobie, gdy siadam na kanapie w salonie z głową opartą na jednej ręce. Była sobota, noc imprezy Doonsberg i nie dało się z niej wyjść. Sąsiedzi z ulicy zaprosili nas do swojej rezydencji kilka miesięcy temu. Zrobiono potwierdzenia, skontrolowano i ponowno sprawdzano kalendarze, wykonano rozmowy telefoniczne. Krótko mówiąc, umowa była skończona. Jeśli kiedykolwiek była noc na imprezę, to właśnie to. Pełnia księżyca w przeddzień późnego lata spogląda leniwie na wiejską społeczność. Osiadła lekka mgła, wypełniając powietrze tajemniczą nutą czegoś, czego nie można powiedzieć, a jedynie poczuć, przewidzieć. Samotny rechot starej żaby ryczącej, która szuka...

2.2K Widoki

Likes 2

Zegarmistrz i wynalazca, część 4_(1)

„Idziemy…” Jęknąłem, kładąc skrzynkę na stole. Westchnąłem rozglądając się po magazynie; Znów byłem sam w fabryce, tym razem organizując transporty. Jęcząc wygiąłem plecy w łuk. Rozciąganie; Byłem bardziej niż obolały od porodu. Scrap stał w kącie, czekając na moje rozkazy. „Zdobądź czas na powrót do domu”. W odpowiedzi automat wyprostował się lekko, syknął i pomaszerował do drzwi. Otworzyłem go i poszedłem za swoim wynalazkiem na słabo oświetlone ulice. Ulice były w połowie puste, głównie ludzie wracali do domów na wieczór; co jakiś czas przejeżdżał samochód parowy, wioząc jednego lub dwóch obywateli z górnego kręgu. Idąc, uświadomiłem sobie coś, co brzmiało jak...

2.2K Widoki

Likes 0

3 trochę fantazji

Spotykamy się z inną kobietą w barze na kilka drinków, ona ma na sobie małą sukienkę i widać, że nie ma pod spodem bielizny, ja mam na sobie bardzo krótką spódniczkę, top z głębokim dekoltem i pończochy. Po kilku drinkach wszyscy wracamy do pokoju hotelowego, który zarezerwowaliśmy, zatrzymując się po drodze po więcej drinków. Kiedy nalewasz drinki, ja i ona siadamy z powrotem na łóżku i zaczynamy się całować, nie spiesząc się, ponieważ wiemy, że patrzysz. Zaczyna przesuwać się w dół mojego ciała, zaczynając od całowania mojej szyi, moich rąk na jej cyckach, w tym momencie klęczy między moimi nogami z...

1.5K Widoki

Likes 0

Cyberseks z Boginią

Hej, to moje pierwsze opowiadanie, więc proszę zachowajcie złe recenzje dla siebie. Ok, więc właśnie odbyłem rozmowę o seksie cybernetycznym i pomyślałem, że fajnie byłoby to opublikować. Jeśli wam się spodoba, wrzucę jeszcze jeden, ale na razie proszę bardzo. *Połącz sukces* ????: Cześć Ja: M lub F ????: Cześć. ty? Ja: cześć M Jej wiek Ja: Pierwszy prawdziwy wiek, żadnych kłamstw Ją: ** Ja: nie obchodzi mnie, czy jesteś młody Ja: ** Ona: rozmiar? Ja: 8 cali (całkowite kłamstwo przy okazji) Ona: cholera Ja: tak Ja: jaki masz rozmiar Ja: cycki Ona: 34 d Ja: niiiiiiiii Ja: kocham to! Ona: Większość...

2K Widoki

Likes 0

DZIWA SZEFA 1: PROPOZYCJA_(1)

DZIWA SZEFA - CZĘŚĆ I: POCZĄTEK ROZDZIAŁ 1: PROPOZYCJA Stało się tak, jak zawsze. Mój smartfon wydał dyskretny „pip”. Odwróciłem się od monitora komputera na biurku, obudziłem telefon i sprawdziłem identyfikator SMS-a. Pan. Mogło być znacznie więcej. Mógł to być pan Charles Woodburn, dyrektor generalny i prezes zarządu. Taki był Pan. Otworzyłem wiadomość, aby znaleźć wiadomość, którą często od niego otrzymywałem. – Potrzebuję cię w moim biurze. Uśmiechnęłam się, natychmiast wstając i podnosząc kurtkę. Nie miało znaczenia, nad czym mogłem pracować, ważne czy przyziemne, wszystko było takie samo w porównaniu z tym wyrazem potrzeby. Wiadomość nie była prośbą; to nie było...

1.4K Widoki

Likes 1

Sarah, co robiłaś z kukurydzą?

Jest to pierwsza próba, więc wszelka konstruktywna krytyka jest więcej niż mile widziana, wszelkie pochwały również będą mile widziane. Jeśli ktoś ma pomysły na nowe opowiadania, śmiało zostawiajcie swoje pomysły. Mam kilka pomysłów, które mogłyby wykorzystać te same postacie w jego historii. Cieszyć się. Sarah i Matthew Jones mieszkali w małym domku szeregowym gdzieś w małym miasteczku na południu Anglii, mieszkali z matką Elizabeth, ale nigdy jej tam nie było. Osiągnęła wysokie stanowisko w swojej firmie, a jej praca oznaczała, że ​​dużo czasu podróżowała. Było to niefortunne, ale konieczne i przynajmniej pozwoliło jej spłacić kredyt hipoteczny i rachunki. Elżbieta zawsze pamiętała...

1.2K Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.