Nowa kariera Anny_(1)

446Report
Nowa kariera Anny_(1)

Anastazja martwiła się. W restauracji znowu było bardzo cicho, a ona nie zarabiała wystarczająco dużo na napiwkach. Poza tym kurs kosztował ją więcej, niż się spodziewała, biorąc pod uwagę książki, sprzęt itp., które musiała kupić. Starała się być miła dla wszystkich klientów, ale było ich zbyt mało, aby mogła zarobić tyle, ile potrzebowała.

Kiedy wycierała posprzątane stoły, pozostał tylko jeden klient – ​​biznesmen po trzydziestce, który przybył późno. Nie przeszkadzało jej to, bo ludzie tacy jak on zwykle dają dobre napiwki, więc upewniła się, że zwraca na niego szczególną uwagę. Skończył deser i kawę, a ona podeszła do jego stolika.

– Czy będzie coś jeszcze, proszę pana? zapytała. Jej akcent był wyraźnie rosyjski, ale z bardzo seksowną barwą.

„Nie, dziękuję, wszystko było w porządku”.

Rozejrzał się po opuszczonej restauracji, po czym dodał:

„Jak chciałbyś spędzić ze mną noc – za 500?”, „To więcej, niż tu zarabiasz!”

Anastazja była w szoku.

„Pierdol się, nie jestem prostytutką. Idź znajdź sobie kogoś innego!” – warknęła i cofnęła się od stołu.

„OK, rozumiem, ale zostawię wizytówkę, jeśli zmienisz zdanie, jestem na mieście przez cały tydzień”.

Zostawił gotówkę na uregulowanie rachunku oraz kwotę wystarczającą na 20 napiwków – najlepszy wynik przez cały tydzień. Anastazja patrzyła, jak wychodzi. Nie był nieatrakcyjny, wysoki, szczupły i wyglądał, jakby spędzał czas na siłowni. Anastazja posprzątała ze stołu, wzięła gotówkę i kartę, podeszła do kasy i przystąpiła do transakcji. Spojrzała na jego kartę i już miała ją wyrzucić, ale coś ją powstrzymało i wsunęła ją do kieszeni.

Wszystko było już skończone, więc zamknęła drzwi i wyszła na zewnątrz, żeby spotkać się z Luigim, grubym właścicielem w średnim wieku, którego żona zrobiła mu piekło i była oburzona, że ​​pracuje tam atrakcyjna 20-letnia Rosjanka, blondynka.

„Wszystko zrobione, Luigi, ostatni zniknął i jestem zamknięty”.

Luigi nie wyglądał na zadowolonego.

„Anno, słuchaj, jesteś grzeczną dziewczynką i bardzo ciężko pracujesz, ale w interesach obecnie nie jest najlepiej, rozmawiałem o tym z żoną i obawiam się, że musimy Cię zwolnić”.



Po raz drugi tej nocy Anna była zszokowana. Przez głowę przelatywały jej myśli – jak teraz zapłaci za studia? Czy mogłaby dostać inną pracę? Czy byłoby to równie dobrze płatne? Stała z otwartymi ustami, gdy ogarniało ją odrętwienie.

„Hej, nie martw się, dzieciaku, jesteś dobrym pracownikiem, wkrótce znajdziesz inną pracę, a ja dam ci świetne referencje i dobrą zapłatę” – kontynuował.

Następnego dnia opowiedziała wydarzenia poprzedniego wieczoru swojej przyjaciółce Sophie, uroczej, ciepłej czarnej dziewczynie, która zawsze ubierała się jak postać z magazynu o modzie. Skąd, do cholery, miała na to pieniądze, przecież też pochodziła z biednego środowiska.

„Więc dlaczego, do cholery, go odrzuciłeś! Sama powiedziałaś, że jest atrakcyjny, a jesteś spłukana”.

„Nie jestem prostytutką” – zaprotestowała Anastazja.

„Słuchaj, poznajesz faceta na imprezie, on słodko z tobą rozmawia, stawia ci obiad, a ty go pieprzysz. Ten człowiek zapłaci ci więcej, niż zarobisz w ciągu miesiąca, czekając na stołach za to samo. Biorąc pod uwagę twoją obecną sytuację finansową, zadzwonię do niego i poproszę o 750. Och, nie zapomnij o prezerwatywach” – zaśmiała się.

Anastazja była zaskoczona jej radą o otwartym umyśle, a z tyłu głowy zaczęła jej kiełkować pewna myśl, ale na razie wolała ją zachować.

W większość popołudni, gdy Anastazja wracała do domu z college'u, od razu rozpoczynała pracę nad swoimi zadaniami, aby je wykonać przed wyjściem do pracy. Ale dziś wieczorem nie miała pracy i miała coś o wiele pilniejszego do zrobienia. Spędziła godzinę, tworząc arkusz kalkulacyjny pokazujący swoje finanse, a o 17:00 wpadła w depresję. Luigi był hojny i dał jej 150 w ramach wypłaty oraz świetny list referencyjny, ale nawet gdyby dostała od razu inną pracę, co było mało prawdopodobne w tym mieście, pod koniec semestru byłaby spłukana. Ponieważ nie miała pracy, za kilka miesięcy musiałaby rzucić studia. Nie miała do kogo się zwrócić po gotówkę, a biorąc pod uwagę czerwone cyfry przed nią w arkuszu kalkulacyjnym, każdy bank byłby szalony, udzielając jej pożyczki. Naprawdę chciała zostać lekarzem, ale to było złe, bardzo, bardzo złe.

Karta Boba leżała obok komputera. Patrzyła na niego przez dłuższą chwilę, a słowa Sophie odbijały się echem w jej uszach. Drżąc, podniosła słuchawkę i wybrała numer.

„Cześć, tu Bob” – odezwał się wesoły głos po drugiej stronie linii. Miała suchość w ustach; serce jej biło, ale wyjąkała: „Cześć Bob, tu Anastasia od Luigiego”

„Cześć Anastasio, bardzo się cieszę, że zadzwoniłaś – chcesz się spotkać dziś wieczorem?”

„Jasne” – próbowała zabrzmieć fajnie, ale nie wyglądało to przekonująco. „Rzecz w tym, że potrzebuję 750, żeby spędzić z tobą noc”. Nastąpiła przerwa, która zdawała się trwać całą wieczność.

„600, a postawię ci obiad – ale nie u Luigiego! – i kupujesz prezerwatywy”

„OK, gdzie się spotkamy” – wyjąkała.

Podał jej nazwę swojego hotelu, który znajdował się dość blisko, i umówili się na spotkanie w barze o siódmej. Wzięła prysznic, poprawiła włosy i założyła najseksowniejszą bieliznę, a potem krótką letnią sukienkę, mimo że nie był to jeszcze sezon. Nie dała sobie czasu na myślenie, ale kierując się do drzwi, przypomniała sobie prezerwatywy. W szufladzie przy łóżku miała „różnorodny” pakiet, który pozostał po poprzednim spotkaniu. Chwyciła je i wyszła w wieczór.

W hotelowym barze było kilka osób, ale nie było tłoku. Bob siedział przy narożnym stoliku z dala od innych klientów. Wstał, gdy podeszła i delikatnie ją pocałował. „Cześć, bardzo się cieszę, że mogłeś przyjść. Czy zechciałbyś się napić?” Bardzo potrzebowała naparu z alkoholu, ale zrezygnowała. Wyszli z baru i udali się do windy. „Co ja do cholery robię” – pomyślała, po czym przypomniała sobie wszystkie czerwone liczby w jej arkuszu kalkulacyjnym i ten facet był naprawdę atrakcyjny.

Po wejściu do pokoju powiedział: „Widzę, że naprawdę się denerwujesz. Czy to twój pierwszy raz?” Skinęła głową. "Jest ok kochanie. Wolę najpierw pozbyć się kwestii pieniędzy, żebyśmy mogli się zrelaksować i cieszyć swoim towarzystwem” i podał jej kopertę. Widziała, że ​​zawiera pieniądze, ale nie chciała ich przy nim liczyć, więc wsunęła je do torby.

„Teraz”, powiedział, „czy dotrzymałeś swojej części umowy i przyniosłeś dla nas prezerwatywy?”

Skinęła głową, sięgnęła po torbę i podała mu paczkę. Otworzył i uśmiechnął się:



„Zostawmy ten o smaku truskawkowym na później, na razie wystarczą” – powiedział, kładąc kilka przy łóżku. Przysunął się do niej i pocałował ją lekko w szyję, a lewą ręką delikatnie głaskał jej piersi po sukience. W odpowiedzi pogłaskała go po udach i pozwoliła swoim palcom wędrować do jego kutasa, który był już twardy pod spodniami.



Poczuła, że ​​jej sukienka rozpina się i zsuwa z ramion na podłogę. Obie jego ręce znajdowały się teraz na jej piersiach. „Są cudowne” – szepnął – „i podoba mi się twój stanik, ale zobaczmy, co kryje”. Rozpiął klips i zsunął stanik, odsłaniając jej blade piersi w rozmiarze „C”. Lekko przesunął palcami po jej twardych sutkach; ona westchnęła. Jedną ręką chwycił jej piersi, a drugą przesunął po brzuchu i pod górę majtek. Jego palce powoli przesunęły się przez włosy łonowe i znalazły czubek pochwy, która była już mokra.

Rozpięła mu spodnie i zsunęła je z bioder. Wyciągnęła jego sztywnego kutasa ze spodni i delikatnie go pomasowała. Jego kutas nie był największy, jakiego widziała, ale był bardzo twardy i już mokry na końcu. Zerwał koszulę, zrzucił buty i zdjął skarpetki. Zdjęła resztę ubrań i opadła na łóżko obok niego.

„Pieprzyć mnie! Pieprz mnie!” Błagała.

Otworzył prezerwatywę i szybko nałożył ją na swojego twardego kutasa, po czym nasunął się na nią. Rozchyliła nogi i od razu jego twardy jak skała kutas znalazł się w środku, aż po rękojeść, w jej gorącej, mokrej cipce. Jego uprawianie miłości nie było szorstkie, ale bardzo energiczne, gdy mocno w nią pchał.

W drodze do hotelu zastanawiała się, czy oczekuje się od niej symulowania orgazmu, ale ta kwestia zeszła na dalszy plan, gdy wezbrała w niej przyjemność. Objęła mocno nogami jego plecy, gdy jej cipka skurczyła się w orgazmie.

„O Boże, o Boże” krzyknęła, gdy doszła.

„Kochanie, to wspaniale”, szepnął, pieprząc ją jeszcze mocniej. Doszła ponownie, a potem znowu, chwycił jej obie jędrne piersi, gdy jego plecy zesztywniały, a jego odwaga przepłynęła do prezerwatywy.

Ich spocone ciała obejmowały się i całowali namiętnie, gdy wysunął z niej swojego kutasa. Sięgnęła w dół i zdjęła prezerwatywę z jego kurczącego się penisa – był całkowicie wypełniony nasieniem, którego, żałowała, nie było teraz w niej. Uściskał ją i pocałował kilka razy, po czym szepnął: „To było najfantastyczniejsze ruchanie, jakie kiedykolwiek przeżyłem, kochanie” i naprawdę to mówił. Obejmowali się i całowali przez kilka minut, zanim zaproponował, żeby wstali i wzięli razem prysznic.

Weszli nago do łazienki i razem weszli pod prysznic. Zdjął żel pod prysznic i namydlił jej piękne piersi, zsunął ręce w dół i przeciągnął namydlonymi palcami po jej blond włosach łonowych aż do jej cipki. Następnie przesunął dłonią po jej plecach i dotknął jej ciasnego tyłka, co wywołało jej jęk.

Odpowiedziała, gładząc jego kutasa, który był już twardy, mimo że minęło niecałe 20 minut, odkąd ją pieprzył. Wylała trochę żelu pod prysznic na jego kutasa i zaczęła go masować, początkowo powoli, ale potem mocniej i szybciej.

„To fantastycznie” – wysapał. „Zrób to szybciej”.

Stanęła za nim i masowała swoimi jędrnymi piersiami w górę i w dół jego pleców i pozwoliła, by jego tyłek wepchnął się w jej mokrą cipkę. Wolną ręką przesunęła się w górę jego klatki piersiowej i znalazła sutek, który delikatnie pogłaskała, sprawiając, że stwardniał. Odrzucił głowę na jej ramiona i krzyknął w ekstazie. Dyszał ciężko, gdy pocierała, a potem, gdy poczuła, że ​​zaraz dotrze, przeniosła palce na jego czubek i zaczęła delikatnie ściskać. To było to! Jego ciepła, gęsta sperma sączyła się pomiędzy jej palcami i rozpryskiwała się na podłodze prysznica pomiędzy nimi.

„O Boże”, westchnął, „nigdy wcześniej nie byłem tak zwalony, to było fantastyczne!”

Wyszli pod prysznic, wytarli się i ubrali – potrzebował odpoczynku. Zabrał ją do pobliskiej cichej francuskiej restauracji, gdzie kupił pyszny, kameralny obiad. Opowiedziała mu o swoim kursie i dlaczego zgodziła się z nim spotkać. Okazał jej współczucie i powiedział, że nikt poza najbardziej pruderyjnym hipokrytą nie może myśleć o niej gorzej z powodu podjętej przez nią decyzji

.

Ożenił się ze swoją ukochaną z dzieciństwa, ale w zeszłym roku wszystko poszło nie tak i zakończyło się traumatycznym rozwodem. Uświadomił sobie, że przegapił doświadczenia seksualne, którymi cieszyła się większość nastolatków, więc teraz, wolny i po trzydziestce, postanowił nadrobić stracony czas. Stwierdził, że podryw w barach nie był zadowalający, więc zaczął płacić za seks. Szybko odkrył, że „amatorki”, takie jak Anastazja, zapewniają przyjemne spotkania bez ponownego wiązania się.

Wrócili do hotelu, zrzucili buty i przytulali się do łóżka przez kilka minut. Powoli zsuwali sobie ubrania. Przytulali się i głaskali, teraz nadzy i poświęcając czas na cieszenie się swoimi ciałami i doznaniami, które odczuwali.

„Uwielbiam „69” – szepnął. „Possasz go dla mnie?”

Skinęła głową i sięgnęła po prezerwatywę o smaku truskawkowym, która wciąż leżała na nocnym stoliku. Nakręciła go na jego sztywnego kutasa i przesunęła się w taką pozycję, aby mógł polizać jej mokrą cipkę.

„Nie zmuszaj mnie do dojścia, tym razem chcę zakończyć, pieprząc cię na pieska”.

Zgodziła się i wsunęła jego kutasa do jej ust, podczas gdy on przesuwał językiem w górę i w dół, odnajdując jej łechtaczkę. Poczuła jego palce wchodzące do jej pochwy. Wkrótce znalazł jej punkt G i nadeszła jej kolej, aby poczuć wybuchową orgazm. Ssała go coraz mocniej i mocniej, a gdy doszła po raz drugi, wzięła jego kutasa głębiej do ust. Musiał ją odepchnąć, przestać ssać i przewrócił ją na drugą stronę.

Wycelowała swój tyłek w niego, aby mógł dosiąść jej od tyłu i wsunąć swojego kutasa w jej chętną cipkę. Doszła ponownie, gdy w nią wszedł i mocno ją przeleciał. Sięgnął wokół niej i pieścił jej piersi, co zwiększyło jej przyjemność. Ufał mu głęboko w środku, kiedy doszedł i wypełnił prezerwatywę swoją odwagą. Przewrócili się na drugi bok, przytulili się i pocałowali namiętnie, po czym zasnęli w swoich ramionach.

„O cholera”, powiedział, „zapomniałem nastawić budzik i spóźniłem się do pracy”.

Obudziła się z głębokiego snu i wymamrotała: „Masz czas na szybki numerek przed wyjściem?” Sięgnęła do jego kutasa, który był już twardy, i delikatnie go pomasowała.

Uśmiechnął się, „OK”, szepnął i sięgnął po kolejną prezerwatywę. Kiedy go zakładał, ona dotykała swojej cipki, żeby była dla niego przyjemna i śliska. Uwielbiała być pieprzona, gdy była jeszcze na wpół śpiąca. Rozłożyła nogi i pociągnęła go na siebie, chwyciła jego kutasa i wepchnęła go w siebie.

„Pieprz mnie, pieprz mnie” – błagała.

Zaczął szybko pchać, a ona dotykała łechtaczki. Zwykle nie dochodziła szybko, ale połączenie jej palców na zewnątrz i jego twardego kutasa w środku podniecało ją do orgazmu w ciągu kilku minut. Kiedy doszła, jej pochwa zacisnęła się wokół jego kutasa i to go wykończyło, a on wypełnił prezerwatywę po brzegi.

Uściskiwano i całowano. „Było tak dobrze” szepnął. Będę to zawsze pamiętać.

„Ja” – odpowiedziała.

Wyskoczyli z łóżka i weszli pod prysznic. Zaczęła głaskać jego kutasa, ale on powstrzymał jej rękę. „Zachowajmy to do następnego razu, gdy będę w mieście”. Niechętnie się zgodziła.

Wysuszyli się i ubrali, a kiedy wychodzili z pokoju, wsunął jej do ręki 100. „Na studia” – powiedział – „i zadzwonię do ciebie, gdy będę tu następnym razem”.

Wróciła do mieszkania i zrobiła sobie kawę. Przed pójściem na studia włączyła komputer i otworzyła arkusz kalkulacyjny, który dzień wcześniej tak ją przygnębił. Wstukała kilka nowych liczb i jedna po drugiej wszystkie czerwone cyfry zmieniły się w czarne. Uśmiechnęła się; ukończy kurs i nigdy więcej nie będzie musiała czekać przy stołach. Anastazja, była kelnerka, rozpoczęła nową karierę.

Podobne artykuły

Wskazówka do zapamiętania

- Sal, weź stolik 12 - usłyszałem głos gospodyni. Stopniowo odwróciłem się i zerknąłem tam. – Ładna trzydziestoletnia brunetka sama w różowej sukience we wtorkowy wieczór? I wow, ona nawet nie próbuje ukryć tego wieszaka, teraz mnie drażni” – pomyślałem, zanim spokojnie zacząłem iść w jej kierunku. Moje oczy nigdy nie odrywały się od niej, gdy tylko przez chwilę przeglądała menu. Chociaż nadal do niej podchodziłem. Cześć, jak się masz dzisiaj? Odłożyła menu i spojrzała na mnie. – Nic mi nie jest, Salvatore. – Możesz mówić do mnie Sal, jeśli chcesz – poinformowałem ją, wibrując. – Nie patrz na jej piersi...

3K Widoki

Likes 0

Odsłaniając prawdę – wyzwala się moja wewnętrzna dziwka

Po tym, jak zostałem zdominowany przez Niki i Dave’a, potrzebowałem więcej. Zawsze spotykałam się z chłopakami, ale nigdy nie poszłam na całość. Szybko rzuciłam chłopaka i zaczęłam. Kiedy brat Nikisa, Austin, przyłapał nas na wspólnej zabawie, zagroził, że powie o nas wszystkim, jeśli nie zrobimy tego, czego chce. Któregoś wieczoru ja i Niki trochę za bardzo się upiliśmy na imprezie, którą urządzaliśmy, kiedy wszyscy wyszli, a zwykli ludzie nadal tam byli, więc postanowiliśmy udać się do jej pokoju. zrobiliśmy jęczmień na górze do jej pokoju, całowała mnie w korytarzu do schodów, tak bardzo jej pragnąłem, czułem, że pragnie mnie jeszcze bardziej...

858 Widoki

Likes 0

COŚ NOWEGO_(0)

„Jesteś gotowa”, Debbie zapytała swoją przyjaciółkę Maureen, gdy zatrzymała się przy biurku swojej najlepszej przyjaciółki, „Nie mogę czekać ani minuty, jestem prawie gotowa pęknąć!?!” „Ja też” – odpowiedział Mo, kończąc raport, który pan Bently poprosił ją o przygotowanie przed wyjazdem do Nowego Jorku później tego popołudnia – „po prostu pozwól mi zostawić to w biurze szefa, był na moim sprawa przez cały ranek, aby zrobić to przed południem !!!” „Nie ma problemu”, odpowiedziała Debbie, gdy szli do biura pana Bently'ego, „czy twoje są pełne, moje czuję, że mają eksplodować!?!” Mo wślizgnął się do gabinetu Bently'ego i rzucił raport na jego biurko...

2.5K Widoki

Likes 0

Neapol, Floryda i Beech Mountain, Karolina Północna

Neapol, Floryda i Beech Mountain NC Sandra i Debra były pełne pytań, kiedy skręciła samolot na południe. Opowiedziałam im o planie, który ułożyliśmy z Donną i jak dobrze się powiódł. Byli pod wrażeniem, że wziąłem Stanleya i złamałem mu nos, obojczyk i kilka żeber. Debra przytuliła mnie i pocałowała kilka razy z wdzięczności..Chyba chciała więcej, ale Sandra trochę ją ochłodziła.. „Musimy przedyskutować, co się z tobą stanie teraz, kiedy nie możesz w najbliższym czasie wrócić do Beech Mountain. Chyba nie będę miał innego wyboru, jak umieścić cię w Neapolu na Florydzie – naszym następnym miejscu na liście. „Wszystko ułoży się dobrze...

1.2K Widoki

Likes 0

Nowy sąsiad

„Kurwa, człowieku. Wnoszenie tego całego gówna po schodach to suka” – skarży się Jack, mój przyjaciel, no cóż, teraz współlokator. – To był twój pomysł, żeby znaleźć miejsce na górze – spieram się w odpowiedzi. – Tak, cóż, nie pomyślałem o schodach. Mój przyjaciel i ja jesteśmy parą dzieciaków rozpoczynających pierwszy rok w Hillside College. Wiem, brzmi dość ogólnie, prawda? Ale hej, to dobry początek dla nas w nowym miejscu. „Johnny, zejdź na dół i weź kilka ostatnich pudeł”. – Po prostu chodźmy ich zebrać – mówię. „No człowieku”. Dlaczego nie? „Ponieważ jestem zbyt zajęty testowaniem nowej kanapy” — mówi, wskakując...

1.3K Widoki

Likes 0

Zabawne popołudnie część 2

Greg odwrócił się plecami do moich nóg, położył się na nich i trzymał mojego penisa, gładząc go delikatnie. Zatrzymał się na chwilę i wybrał numer na swoim telefonie komórkowym. Gdy tylko skończył, zaczął żartobliwie szarpać i głaskać mojego fiuta. Znowu robiłam się twarda, myśląc o tym, jak miło byłoby mieć kolejny powolny orgazm. Greg puścił mojego fiuta i przycisnął telefon do ucha; „Cześć, Karen? Hej, tu Greg, jesteś zajęty? „Mam do ciebie prośbę o przysługę”. “ „Tak, to męska sprawa, dziś po południu spotkałem faceta, naprawdę miłego faceta. Stracił żonę w zeszłym roku, uwielbiasz dostawać każdego kutasa, jakiego tylko możesz, a...

1.4K Widoki

Likes 0

Opieka domowa_(1)

Ma na imię Melanie. Nie jest najlepiej wyglądającą dziewczyną w szkole, ale na pewno nie jest też najgorszą. Ma około 170 cm, bardzo duże piersi, długie blond włosy i dość szerokie biodra. Powiedziała mi na lekcjach angielskiego, że za około miesiąc będzie opiekowała się domem kogoś, kto mieszka nie dalej niż 2 przecznice od mojego miejsca zamieszkania. Oznaczało to, że przez 2 dni będzie sama w dużym domu. Powiedziałem jej, żeby dała mi znać dokładnie, kiedy to nastąpi, a ja wpadnę i „odwiedzę” ją na mniej więcej kilka godzin. Powiedziała mi, że będzie to wieczór z piątku na sobotę. Mniej więcej...

731 Widoki

Likes 0

Towarzysz Mistrza 2

Liderka Łowczyni to stanowisko starszeństwa w zespole. Łowczynie, które zgłosiły się na ochotnika przed enklawą, mogą tworzyć bandy. Caris jest przywódczynią łowczyni. Jeśli uszeregowana byłaby pod względem umiejętności, Caris zajmowałaby odległą trzecią lub solidną piątą pozycję w dwunastoosobowych zespołach Łowczynie, które zwykle są w pobliżu. Caris nie chciała podążać za starszymi dziewczynami i kopać ją w tyłek, dopóki nie będzie miała własnego zespołu, więc stworzyła własną. Caris przewodziła zespołowi siłą osobowości. Wszyscy wokół niej wychowywali się wraz z nią. Odkąd wszyscy byli dziećmi, rządziła i manipulowała swoimi kolegami z drużyny. Wszystkie cztery kobiety miały zaledwie dwadzieścia lat. Grupa była najmniejszym i...

488 Widoki

Likes 0

Dług Racheli (Rozdział 3 - Przeszłość i ból)_(0)

Nadeszła sobota i nadal nie miałam kontaktu z Rachel. Nie byłam też jeszcze gotowa, by zadzwonić do niej na następną schadzkę. Na pewno chciałem. W czasie przed Rachel, odkąd ostatnio byłam z kobietą, wydawało mi się, że mój popęd seksualny osłabł. Bycie z Rachel ponownie ją rozpaliło, doprowadziło z prawie uśpienia do ogromnego piekła. Aby zaczekać, obejrzałem filmy z naszych poprzednich spotkań. Naprawdę była wspaniała. Mogła być wstrętna, a to i tak nie miałoby znaczenia, jej młodzieńcze ciało i lubieżny umysł z nawiązką to wynagradzały. Nie była jednak zła w łóżku, przynajmniej w (jak dotąd) ograniczonych doświadczeniach, jakie z nią miałem...

2.4K Widoki

Likes 0

Impreza_(14)

Część 1 „Jezu, znowu się spóźnimy”, myślę sobie, gdy siadam na kanapie w salonie z głową opartą na jednej ręce. Była sobota, noc imprezy Doonsberg i nie dało się z niej wyjść. Sąsiedzi z ulicy zaprosili nas do swojej rezydencji kilka miesięcy temu. Zrobiono potwierdzenia, skontrolowano i ponowno sprawdzano kalendarze, wykonano rozmowy telefoniczne. Krótko mówiąc, umowa była skończona. Jeśli kiedykolwiek była noc na imprezę, to właśnie to. Pełnia księżyca w przeddzień późnego lata spogląda leniwie na wiejską społeczność. Osiadła lekka mgła, wypełniając powietrze tajemniczą nutą czegoś, czego nie można powiedzieć, a jedynie poczuć, przewidzieć. Samotny rechot starej żaby ryczącej, która szuka...

2.2K Widoki

Likes 2

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.