Spotykam ją na grillu

2KReport
Spotykam ją na grillu

Właśnie usiadłem do talerza z jedzeniem, kiedy weszła do wspólnego grilla. Odpowiednia ilość grubości we właściwych miejscach wypełniła małą czarną, którą miała na sobie, a obcas wydłużył jej nogi. Nie mogłem oderwać od niej wzroku, gdy szła, śmiejąc się z przyjaciółmi w czymś, co wydawało się być w zwolnionym tempie. Pochyliłem się do przyjaciela i zapytałem, czy wie, kim jesteś. „Ma na imię Dayana lub coś w tym stylu. Ona jest kuzynką Luisa – powiedział, a ostatnia część miała być ostrzeżeniem. Luis i ja mamy między sobą złe relacje od szóstej klasy z powodu jakiegoś zauroczenia, które oboje mieliśmy i jego temperamentu, więc to tylko sprawiło, że byłeś dla mnie bardziej atrakcyjny. Nie widziałem go na grillu, ale to nie znaczyło, że go tam nie było, a nie chciałem zepsuć grilla reszcie ludzi, którzy dobrze się bawią, więc wysłałem przyjaciela z notatką z napisem „Chętnie z Tobą porozmawiam, napisz do mnie SMS” i zawierał mój numer. Zachowałem spokój i nie zwracałem uwagi na przyjaciela, kiedy wręczał ci notatkę i wskazywał mnie. Kiedy patrzysz, widzisz mierzącego 180 cm i ważącego 220 funtów faceta z silnymi, umięśnionymi ramionami i tatuażami, żartującego z przyjaciółmi. Bierzesz notatkę, czytasz ją i wsuwasz do torebki, dziękując mojemu przyjacielowi. Wraca i przekazuje mi wiadomość, że nie wydajesz się zainteresowany, i nieco przygnębiony, dopijam drinka i mówię kumplom, że wychodzę. Około 15 minut później, gdy idę do domu, mój telefon wibruje w kieszeni. Myśląc, że to prawdopodobnie moi przyjaciele robią mi gówno, ignoruję to i idę do domu, ponieważ nadszedł czas, abym poszedł na siłownię, łapię torbę i wychodzę. Ćwiczę przez godzinę i wracam do domu, żeby wziąć prysznic, kiedy postanawiam zajrzeć do telefonu. Mam SMS-a z nieznanego numeru, który brzmi: „Gdzie poszedłeś?” Myśląc, że to po prostu zły numer, ignoruję go i wskakuję pod prysznic. Kiedy wychodzę, mój telefon miga, wskazując, że mam nową wiadomość, patrzę na nią i jest z tego samego numeru. Tym razem wiadomość brzmi: „Nie jest miło dać komuś swój numer, a potem nie odpowiadać”. Szybko odpisuję: „Cześć, przepraszam, myślałem, że pomyliłeś numer i że nie jesteś zainteresowany. A tak przy okazji, nazywam się Derrick. „Dayana i nie chciałem, żeby moi przyjaciele mnie pierdolili, odkąd się tu przeprowadziłem” „Słuchaj, jeszcze raz przepraszam, dlaczego nie pozwolisz mi to wynagrodzić i gdzieś cię kiedyś zabrać”? „Jestem teraz wolny, może po mnie przyjedziesz i pójdziemy na plażę? Jeszcze tam nie byłem” "Brzmi dobrze" „odbierz mnie za 20 minut ze sklepu na rogu” „Będę tam” – odpowiadam. Podekscytowany zakładam szorty i biały t-shirt, na głowie kapelusz, biorę torbę, dorzucam ręcznik i trochę kremu z filtrem przeciwsłonecznym. To zajmuje tylko około 5 minut, mam 15 minut do zabicia, więc i tak idę do sklepu i kupuję 12-pak Corony i trochę lodu. Kiedy napełniam lodówkę, słyszę „hej, nie myślałem, że już tu będziesz”. Odwracam się i tam jesteś. Jesteś ubrany zupełnie inaczej niż przy grillu. Gdy skanuję od stóp w górę, widzę, że masz na sobie klapki, białą sukienkę od słońca, pod którą widać przebłyski jaskrawego bikini, a włosy rozczesujesz z koka, tak że lekko powiewa na wietrze. „Wow” to jedyne, co udało mi się wymamrotać. Trzymasz swoją torbę plażową i pytasz: „Gdzie mam to położyć?” Wracając do zmysłów, biorę go i wkładam do bagażnika razem z moim, a następnie ładuję lodówkę. „Tak się cieszę, że do mnie napisałeś. Jesteś absolutnie oszałamiający” – mówię, otwierając przed tobą drzwi. W myślach przeklinam siebie za to, że jestem takim kujonem, jak mówisz: „Ja też”. Jedziemy w niezręcznej ciszy, przerywanej jedynie nieśmiało zadawanymi przez nas pytaniami w pogawędce. Po około 20 minutach jazdy docieramy do małej plaży, o której większość turystów nie wie. W większości jest wypełniona lokalnymi surferami, ale ponieważ o tej porze dnia nie ma zbyt wielu dobrych fal, mam nadzieję, że jest w większości pusta. Zatrzymuję się w miejscu, wysiadam, obchodzę i otwieram drzwi. Wysiadasz i rozglądasz się, a ja idę do bagażnika i wyciągam nasze torby i lodówkę. Wychodzimy na piasek, ja niosę lodówkę i torbę, a ty swoją. Wygląda na to, że mamy szczęście, ponieważ plaża jest w większości pusta, jest z nami tylko 4 lub 5 osób. Znajduję dla nas miłe miejsce z dala od wszystkich innych i wyrzucam ręcznik, kładąc lodówkę na jednym końcu. Rozkładasz swoje, podczas gdy ja wyciągam piwo, otwieram pokrywkę i podaję je również Tobie. Bierzesz to i siadasz, a ja do ciebie dołączę. W miarę jak poznajemy się nawzajem i zaczynamy czuć się ze sobą bardziej komfortowo, nasza rozmowa staje się bardziej zrelaksowana i naturalna. Po kolejnych 2 piwach pytam, czy masz ochotę popływać. Zaglądasz do torby i zdajesz sobie sprawę, że zapomniałeś kremu z filtrem przeciwsłonecznym, i mówisz, że nie chcesz się poparzyć. Mówię, że nie ma problemu, mam trochę i wyciągam z torby. Uśmiechasz się i ściągasz sukienkę przez głowę, odsłaniając małe różowo-czarne bikini (takie, ale białe też będzie różowe http://www.beachstuffshop.com/wp-content/uploads/2013/12/Hot- Zebra-Tonga-Bikini-Swimsuit-1.jpg) i powiedz „ok, ale musisz mi pomóc to założyć. Uśmiecham się nieśmiało i kiwam głową, biorąc krem ​​z filtrem przeciwsłonecznym, wylewam go na dłonie i zaczynam od ramion, delikatnie go wcierając. Podtrzymujesz włosy, a kiedy zbliżam się do Twojej szyi, cicho jęczysz. Uznając to za zachęcające, pocieram z nieco większą siłą, a następnie przesuwam dłonie w dół pleców, pamiętając o wmasowaniu w plecy kremu z filtrem przeciwsłonecznym. Leżysz twarzą do koca i mówisz: „To niesamowite uczucie, więc nie zapomnij o moich nogach”. Nie chcąc się niepokoić, nakładam więcej balsamu na dłonie i zaczynam od lewej nogi, od łydki, delikatnie masując, jednocześnie wcierając balsam w skórę. Moje ręce przesuwają się w górę i w dół po Twojej łydce, gdy lekko rozkładasz nogi, zachęcając mnie do przejścia do Twojego uda. Moje dłonie po obu stronach Twojej nogi przesuwają się w górę. Znów jęczysz, gdy zaczynam wcierać w Ciebie balsam. Kiedy skończę z lewą nogą, przechodzę do prawej, ponownie zaczynając od łydki, a następnie przesuwając się w górę uda. Pocąc się w upale, zdejmuję koszulkę przez głowę, kiedy się przewracasz. „Czas na front” – mówisz z nutką humoru w głosie. Tym razem zaczynam od nóg, masując od goleni aż do linii bikini, a następnie na brzuch. Tym razem wyciskam balsam prosto na Twój brzuch, a Ty piszczysz, bo jest zimno. Moje silne dłonie wcierają balsam, przesuwając się z łatwością po całym brzuchu, upewniając się, że jest ładny i nawilżony. Siadasz i mówisz „przegapiłeś jakieś miejsce” patrząc na swój dekolt, ja się śmieję i idę nasmarować Cię balsamem, a ty bierzesz butelkę i żartobliwym tonem mówisz „nie tak szybko, tylko się droczyłem, co Jak myślisz, jaką jestem dziewczyną? Patrzę, jak wyciskasz warstwę balsamu na górę piersi, a następnie obiema rękami zaczynasz go wcierać. Potem wstajesz, rzucasz butelkę i mnie i biegniesz w stronę oceanu. Jestem zszokowany, że masz przewagę nad mną, ale szybko wstaję i pędzę za tobą, chwytając cię, gdy docieramy do wody. Zwalniasz i wchodzisz do wody, ale ja biegnę dalej, a potem nurkuję, wypływam kawałek i wynurzam się, żeby zaczerpnąć powietrza. Wychodzisz tak, że woda jest tuż nad twoimi piersiami, a ja płynę z powrotem do ciebie. Gdy do ciebie dojdę, żartobliwie chlapiesz mnie wodą po twarzy. Chwytam cię i niosę głębiej, wijesz się w moich ramionach. Chcę wrzucić cię do wody, ale chwytasz mnie za szyję, gdy puszczam, przez co również mnie wciągasz pod wodę. Oboje podchodzimy ze śmiechem, a ty zarzucasz mi ręce na szyję, a ja pochylam się i całuję cię głęboko, przyciągając cię mocno do siebie. Twoje nogi obejmują mnie w talii, gdy stoimy w oceanie, a nasze języki badają swoje usta. Moje ręce zsuwają się po twoim ciele, chwytając twój tyłek, aby pomóc ci go utrzymać, nasze usta są słone od oceanu. Przerywasz pocałunek i odpływasz ode mnie, gdy stoję tam, delektując się twoim smakiem na moich ustach. Pozostajemy w wodzie, aż zacznie się ochładzać w ciągu dnia. Kiedy wychodzimy z wody i owijamy się ręcznikami, pytam, czy chcesz wracać do domu. „Możemy opuścić plażę, ale nie jestem jeszcze gotowy, aby wrócić do domu, poza tym zostało ci jeszcze kilka piw do wypicia”, mówisz. „Moglibyśmy coś zjeść i obejrzeć film u mnie” – proponuję. „Brzmi idealnie, ale to ja wybieram film” – mówisz. Zbieramy więc swoje rzeczy i wracamy do samochodu. Wpadamy do małej dziury w ścianie meksykańskiej kawiarni, bierzemy kilka tacos i wracamy do mnie. Biorę lodówkę i nasze torby i wnoszę je do środka. „Chciałbym wyjść z moich mokrych rzeczy, masz coś, co mógłbym pożyczyć?” ty pytasz. Pokażę ci łazienkę i przyniosę jeden z moich dużych T-shirtów i parę szortów. „Nie wiem, jak dobrze będą pasować, ale możesz je wypróbować” – mówię, wręczając ci je. Potem wychodzę, siadam na kanapie i włączam Netflix na telewizorze, po czym zakładam spodenki do koszykówki i t-shirt. Słyszę szelest w łazience, kiedy idę z powrotem na kanapę, wyciągam dla nas oboje kolejne piwo i mam zamiar zacząć wyciągać jedzenie, gdy wychodzisz ubrany tylko w T-shirt. „Spodenki były za duże” – mówisz, odpychając mnie i siadając na mnie okrakiem, całując mnie głęboko. Moje dłonie przesuwają się z powrotem do Twojego tyłka, chwytając go i przyciągając do siebie, gdy wciskasz biodra w mojego natychmiast twardego kutasa. Wsuwam ręce pod koszulę, chwytając Twój nagi tyłek, nasze usta są złączone, a języki tańczą w środku. Przerywasz pocałunek, ściągasz mi koszulkę przez głowę, a potem odchylasz się do tyłu i całujesz mnie. Czuję ciepło pomiędzy twoimi nogami, gdy ocierasz się o mnie. Moje dłonie przesuwają się po twoich plecach, mocno cię ściskając, a następnie przesuwam koszulkę po uchu, odsłaniając piersi. Odchylasz się do tyłu łapiąc oddech, dając mi szansę, pochylasz się do przodu i wciągasz do ust jeden sutek, delikatnie ciągnąc go zębami. Twoja ręka przesuwa się do tyłu mojej głowy, przyciągając mnie do siebie, a Twoje plecy wyginają się w łuk i jęczysz z przyjemności. Kiedy ocierasz się o mnie, tworzysz mokrą plamę na moich spodenkach od soków wylewających się z Twojej cipki. Przesuwam się od jednego cycka do drugiego, poświęcając każdemu z równą uwagę, ssąc i całując je. Chwytam cię i przewracam na kanapę. Całuję Twoje ciało, liżąc i ssąc po drodze. Następnie zsuwam się bardziej w dół i zaczynam całować od kolan w górę po udach, całując całe nogi. W końcu przesuwam językiem w górę po Twojej cipce, a Twoja ręka kieruje się do tyłu mojej głowy, namawiając mnie, abym zrobił więcej. Wsuwam język głęboko w ciebie, wysysając soki z twojej cipy. Moje dłonie chwytają twoje uda, rozsuwając twoje nogi, dając mi lepszy dostęp do ciebie. Kiedy mój język zsuwa się z ciebie i muska twoją łechtaczkę, masz orgazm, a soki wypływają z ciebie i pokrywają moją twarz. Całuję ponownie twoje ciało, a kiedy docieram do twoich ust, ssiesz łapczywie mój język, smakując siebie na mnie. Kiedy cię całuję, przyciskam mojego kutasa do twojej cipki, wsuwając go z łatwością w ciebie, a ty gwałtownie wdychasz, gdy cię rozdziela. Twoje nogi obejmują mnie, a dłonie chwytają mnie, gdy zaczynam wsuwać i wysuwać mojego kutasa z Ciebie. Twój drugi orgazm wstrząsa Twoim ciałem, Twoja cipka zaciska się wokół mojego fiuta, błagając o więcej. Wpychając się do środka, wciskam w ciebie miednicę, a mój kutas ociera się o twój punkt G. Następnie powoli wysuwam się z powrotem do końca, potem tylko czubek, do środka i na zewnątrz, po czym nagle wpycham się z powrotem, wywołując kolejny zalewający cię orgazm. Twoje palce wbijające się w moje plecy i nogi próbujące wciągnąć mnie głębiej. Pozwalam, żeby to opadło, a ty każesz mi się ruszyć. Gdy się z Ciebie wysunę, pochyl się nad kanapą i powiedz, żebym Cię przeleciał od tyłu. Chętnie to zrobię, stając za Tobą, najpierw wsuwam język aż do Twojej pochwy, wysysając z Ciebie soki. Potem stoję za tobą i wciskam głowę mojego grubego kutasa pomiędzy twoje spuchnięte wargi, a twoje soki i moja ślina mieszają się ze sobą, tworząc lubrykant. Moje jądra ciężkie od spermy uderzają w Twoją łechtaczkę przy każdym pchnięciu do przodu. Moje dłonie chwytają Twoje biodra, odciągając Cię do tyłu przy każdym pchnięciu, dzięki czemu mogę Cię pieprzyć mocniej. Twoja twarz wciśnięta w górną część mojej kanapy, jęki ekstazy wydobywające się z Ciebie wypełniają powietrze wraz z dźwiękami uderzających o siebie ciał. Chwytam Cię za łokcie, odciągając Twoje ramiona do tyłu i wbijając się w Ciebie, podnosząc górną połowę Twojego ciała z kanapy. „Przestań, nie mogę już tego znieść” – dyszysz, gdy przechodzi przez ciebie kolejny orgazm. Wysuwam się, całując Cię głęboko. Popychasz mnie na kanapę i zastępujesz cipkę, owijając usta wokół mojego kutasa i wysysając swoją spermę z mojego penisa. Moje ręce zaczynają pieścić Twoje piersi, gdy stoisz pochylony nade mną, zakopując mojego kutasa w tylnej części gardła. Twój język porusza się w górę i w dół, a moja głowa uderza w tył Twojego gardła. Zmęczony staniem, klękasz między moimi nogami, nigdy nie wyjmując mojego kutasa z ust. Moje ręce przesuwają się z twoich okrągłych, jędrnych piersi na tył głowy, pomagając ci w ustach, a teraz moja dłoń działa na mojego kutasa. Wrażenie, że po prostu cię pieprzę, a teraz, gdy ssiesz mojego kutasa, nie sprawia, że ​​wytrzymuję długo, wkrótce mój kutas zaczyna puchnąć w twoich ustach i ostrzegam cię, że zaraz dojdę. Zamiast ściągać i kończyć mnie ręcznie, ssiesz mocniej główkę mojego kutasa i zaczynasz szybciej szarpać moim penisem. Bez dalszego ostrzeżenia eksploduję. Mój pierwszy podmuch spermy uderza cię w tył gardła, powodując lekki kaszel. Udaje ci się to połknąć, sznurek za sznurkiem, twoje usta nie opuszczają mojego fiuta, dopóki nie wydobędziesz tego wszystkiego z moich jąder. Leżałam wyczerpana i ciężko oddychałam. Wstajesz, bierzesz nasze napoje i jedzenie i nakrywasz nas kocem. Wybierasz film, gdy jemy i kończymy nasze piwa. Następnie przytulasz się do mnie, kładziesz głowę na moim ramieniu, twoja ręka trafia w dół do mojego fiuta i powoli zaczynasz go głaskać, gdy oglądamy film.

Podobne artykuły

Neapol, Floryda i Beech Mountain, Karolina Północna

Neapol, Floryda i Beech Mountain NC Sandra i Debra były pełne pytań, kiedy skręciła samolot na południe. Opowiedziałam im o planie, który ułożyliśmy z Donną i jak dobrze się powiódł. Byli pod wrażeniem, że wziąłem Stanleya i złamałem mu nos, obojczyk i kilka żeber. Debra przytuliła mnie i pocałowała kilka razy z wdzięczności..Chyba chciała więcej, ale Sandra trochę ją ochłodziła.. „Musimy przedyskutować, co się z tobą stanie teraz, kiedy nie możesz w najbliższym czasie wrócić do Beech Mountain. Chyba nie będę miał innego wyboru, jak umieścić cię w Neapolu na Florydzie – naszym następnym miejscu na liście. „Wszystko ułoży się dobrze...

2.2K Widoki

Likes 0

Zmysłowa przygoda zmysłów (część 1)

Zmysłowa przygoda zmysłów Szła ulicą w drodze do pracy, kiedy zobaczyłem ją po raz pierwszy. Była uosobieniem piękna i wyglądała jak dziewczyna z sąsiedztwa. Byłem nią tak zahipnotyzowany, że gapiłem się, gdy wchodziła do małej kawiarni na rogu ulicy. Poczekałem z boku, żeby zobaczyć, czy wróci, ale nie, więc poszedłem dalej. Następnym razem, gdy ją spotkałem, szła do tej samej kawiarni, więc pomyślałem, że tam pracuje. Zajęło mi trochę czasu, zanim poszedłem na kawę, ale w końcu to zrobiłem. Potem w ciągu następnych kilku tygodni zacząłem ją poznawać. Ma 5'11, 36 cm piersi i tyłek, który był na tyle twardy, że...

1.8K Widoki

Likes 0

Daniel Wolf (ponownie zredagowany), część 5

Daniel Wolf Rozdział 8 Część 5 Wszyscy uczestnicy mają ukończone 18 lat Rozdział 8 Część V To był długi dzień. Jedyne, co mogliśmy zrobić, to nie rzucić wszystkiego i po prostu upaść na podłogę i pieprzyć się jak miejskie psy. Ale powstrzymaliśmy się, ponieważ tak naprawdę nie chcieliśmy, aby starsi miasta umarli ze wstydu. Ale teraz, gdy drzwi zamknęły się między nimi a nami, ubrania zaczęły latać. Na początku wydawało się, że latające ubrania należały do ​​Marlu. Daniel prawie zatrzymał się w czasie, gdy patrzył, jak Marlu się rozbiera. Z każdym kawałkiem skóry Daniel coraz bardziej się ślinił. Marlu przybrała pozę...

2K Widoki

Likes 0

Lekarstwo na spermę 4

Rozdział 4 Proszę przeczytać pierwsze 3 rozdziały Kellie starała się wyglądać na zrozpaczoną, gdy Kristin pędziła do drzwi frontowych swojego samochodu. Kellie otworzyła frontowe drzwi, zanim Kristin zdążyła zapukać. „O mój Boże, Kellie? Co się dzieje?! Czy zadzwoniłeś pod 911??”, Kristin powiedziała pospiesznie, gdy weszła do domu. Kellie zauważyła, że ​​jej włosy są nadal mokre po prysznicu. Zauważyła też, że ma na sobie makijaż, który o tej porze nocy nie był w jej stylu. "Jeszcze nie! Być może będziemy musieli, jeśli nie będziemy w stanie sami rozwiązać problemu… — Kellie powiedziała, starając się wyglądać na zdenerwowaną. W rzeczywistości potrzebowała szybkiej pracy...

2.5K Widoki

Likes 0

Bezbożni i niewierzący: 2 Ch 1

Szklane kubki wypełnione diabelską wodą stukały o siebie, wypełnione pięknymi, skąpo odzianymi kobietami i dziewczętami z obiecującymi uśmiechami na twarzach. Oficerowie Koalicji w barze wiwatowali, podnosząc kubki, aby uczcić ich zwycięstwo w Ridgehill nad siłami Inimi miesiąc wcześniej. W zatłoczonym burdelu Axel siedział z własnym kubkiem diabelskiej wody, rozmyślając nad wydarzeniami, odkąd został wezwany na ten świat. Niemal od samego początku on i jego najlepszy przyjaciel Rayner byli uwikłani w konflikt, walcząc z goblinami, żołnierzami Inimi, bandytami, a nawet smokami. Wszystko, czego teraz pragnął, to wślizgnąć się w zapomnienie i zachować dyskrecję. Zbyt wiele uwagi przyniosło niewłaściwy rodzaj kontroli. Ludzie zaczęliby...

2.5K Widoki

Likes 1

Dziewczyny w softballu, część 2

W następną sobotę obudził się wcześnie, żeby iść do pracy i miał 2-godzinną przerwę na lunch (przyłapał swoją mężatkę szefa na seksie z dostawcą), a kiedy dotarł do domu, stały dwa samochody jego podjazd. To była Laura i Jessi; byli tutaj na codzienną opaleniznę, dlaczego zawsze opalali się w moim domu, nie jestem pewien, to musi być łatwy dostęp do basenu. Mark stał ich patrząc przez kuchenne okno na tę dwójkę opalającą się, obok jego seksownej siostry. – Nie, to źle – poprawił się. Kiedy tam stał i ich obserwował, tak się w nie wpatrywał, że nie otworzył frontowych drzwi. „Hej...

2.3K Widoki

Likes 0

Dług Racheli (Rozdział 3 - Przeszłość i ból)_(0)

Nadeszła sobota i nadal nie miałam kontaktu z Rachel. Nie byłam też jeszcze gotowa, by zadzwonić do niej na następną schadzkę. Na pewno chciałem. W czasie przed Rachel, odkąd ostatnio byłam z kobietą, wydawało mi się, że mój popęd seksualny osłabł. Bycie z Rachel ponownie ją rozpaliło, doprowadziło z prawie uśpienia do ogromnego piekła. Aby zaczekać, obejrzałem filmy z naszych poprzednich spotkań. Naprawdę była wspaniała. Mogła być wstrętna, a to i tak nie miałoby znaczenia, jej młodzieńcze ciało i lubieżny umysł z nawiązką to wynagradzały. Nie była jednak zła w łóżku, przynajmniej w (jak dotąd) ograniczonych doświadczeniach, jakie z nią miałem...

3.5K Widoki

Likes 0

Seks w restauracji na Sri Lance

Suneetha otarła pot z czoła i dotknęła ołówkiem Podkładka. Idioci siedzący przy budce nie mogli się zdecydować, a ona naprawdę się niecierpliwił. - Um - powiedział facet. - Nie jestem... pewien. Pozwolił wymknąć się ostatniemu słowu z jego ust, jakby nie mógł się zdecydować, czy w ogóle powinien to powiedzieć. Suneetha musiała się ręcznie zmuszać, żeby nie stukała stopą o twardą podłogę z płytek. Potarła dłońmi fartuch, jako 90 stopień upału sprawiał, że czuła się nieswojo. Klimatyzacja była znowu mrugnęła i za każdym razem, gdy szła do kuchni, było jak pieszy przez piekło. W końcu facet zamówił, a ona pospiesznie to...

2.4K Widoki

Likes 0

Wskazówka do zapamiętania

- Sal, weź stolik 12 - usłyszałem głos gospodyni. Stopniowo odwróciłem się i zerknąłem tam. – Ładna trzydziestoletnia brunetka sama w różowej sukience we wtorkowy wieczór? I wow, ona nawet nie próbuje ukryć tego wieszaka, teraz mnie drażni” – pomyślałem, zanim spokojnie zacząłem iść w jej kierunku. Moje oczy nigdy nie odrywały się od niej, gdy tylko przez chwilę przeglądała menu. Chociaż nadal do niej podchodziłem. "Cześć, jak się masz dzisiaj?" Odłożyła menu i spojrzała na mnie. – Nic mi nie jest, Salvatore. – Możesz mówić do mnie Sal, jeśli chcesz – poinformowałem ją, wibrując. – Nie patrz na jej piersi...

4K Widoki

Likes 1

Sarah, co robiłaś z kukurydzą?

Jest to pierwsza próba, więc wszelka konstruktywna krytyka jest więcej niż mile widziana, wszelkie pochwały również będą mile widziane. Jeśli ktoś ma pomysły na nowe opowiadania, śmiało zostawiajcie swoje pomysły. Mam kilka pomysłów, które mogłyby wykorzystać te same postacie w jego historii. Cieszyć się. Sarah i Matthew Jones mieszkali w małym domku szeregowym gdzieś w małym miasteczku na południu Anglii, mieszkali z matką Elizabeth, ale nigdy jej tam nie było. Osiągnęła wysokie stanowisko w swojej firmie, a jej praca oznaczała, że ​​dużo czasu podróżowała. Było to niefortunne, ale konieczne i przynajmniej pozwoliło jej spłacić kredyt hipoteczny i rachunki. Elżbieta zawsze pamiętała...

2.1K Widoki

Likes 1

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.