Córka szefa, rozdział 1: Początek szaleństwa

1.7KReport
Córka szefa, rozdział 1: Początek szaleństwa

Dorastałem w małym górskim miasteczku, aby dać ci wskazówkę, moje przedszkole w szkole podstawowej - 8. miało tylko 58 dzieci. Powiedzieć, że wszyscy się znali, to nic nie powiedzieć. Byłem przeciętnym chłopcem i wszyscy mnie kochali za dobre serce i duże poczucie humoru. Dorastając, często przebywałem z moim przyjacielem Collinem, dzieciakiem, który ma wszystko. Zawsze jeździliśmy na motocyklach, quadach, łodziach, co tylko chcesz, zrobiliśmy to. Zawsze towarzyszył nam jego młodszy kuzyn Alexis. Była uroczą dziewczyną, ale znacznie młodszą ode mnie. Alexis bardzo się we mnie podkochiwała przez długi czas. Więc gdziekolwiek poszliśmy z Collinem, Alexis błagała, żeby z nami pojechała, płakała i skarżyła się rodzicom, gdybyśmy się nie zgodzili lub nie poszli gdziekolwiek bez niej. Po latach zauroczenie Alexis we mnie zniknęło, a jej uwaga skupiła się na innych chłopcach. Jednak problem polegał na tym, że gdy jej sympatia zniknęła, moja sympatia do niej wzrosła. Kiedy skończyła 15 lat, wyrosła na 5'4”-5'5”, 120 funtów, z ładnymi sterczącymi miseczkami B, które były prawie gotowe na C, ładnymi okrągłymi jędrnymi pośladkami i dużymi muskularnymi nogami od wszystkie sporty, które uprawiała. Jej włosy były kręcone w kolorze blond, chociaż nigdy takie nie pozostały. Wydawało się, że raz w miesiącu farbowała je na inny kolor, a nienawidziła swoich loków, więc zawsze je prostowała, zanim wyszła z domu. W tym czasie miałem 19 lat, byłem na pierwszym roku studiów, 5'10” 155 funtów i nadal przez większość czasu byłem w formie zapaśniczej z liceum.

Byłem świeżo bez pracy i potrzebowałem pieniędzy. Rodzice Collina i Alexis zaproponowali mi pracę w firmie, którą wszyscy razem posiadali. Pracowałem tam latem, kiedy miałem 14 lat, ale jak większość 14-latków, którzy dopiero co weszli do świata pracy, można powiedzieć, że moja etyka pracy nie była wybitna. Jednak teraz widzieli, jak dorastam i dojrzewam. Wiedzieli teraz, że jestem brutalnie pracowity i zrobiłbym wszystko, kiedykolwiek i zapracowałby sobie, żeby powiedzieć, że to koniec. Wspaniałą rzeczą było to, że właśnie zaczęła się zima, co oznaczało, że moją ulubioną rzeczą była jazda na skuterze śnieżnym. Ilekroć było wolno, zwykle mówili mi, że mogę wziąć resztę dnia i pojechać z Collinem. Ponieważ ich interesy były tak daleko od mojego domu, często po prostu z nimi przebywałem. Oznaczało to wiele nocy z Alexis i Collinem. Siedzieliśmy do późna, grając w gry planszowe lub oglądając filmy. Collin zawsze siedział w Lazy-Boyu w salonie, ale Alexis zwykle kończyła przytulona do mnie na kanapie z kocem, jak dwie najlepsze przyjaciółki, chociaż miała pomysł, że się w niej podkochuję, nigdy nie byłem pewien, ale wiedziałem, że nie ma już na mnie takiego i nie będzie próbowała niczego. Te noce były moimi ulubionymi. Zawsze była tylko w dresach i dużym t-shircie, bez makijażu, z włosami jak zwykle kręconymi, zwiniętymi w kłębek obok mnie. Zawsze jej powtarzałem, że wtedy wygląda najlepiej i żeby przestała się tak bardzo starać, kiedy wychodzi, ma naturalną urodę i nie potrzebuje tego całego gówna.

Zima szybko przeszła w lato. Oznaczało to spędzanie dni nad jeziorem z Collinem i Alexis. Ja i Collin wychodziliśmy i jeździliśmy na wakeboardzie lub na nartach wodnych, Alexis zawsze wychodziła i kładła się na łodzi i opalała, a od czasu do czasu przekonywaliśmy ją, żeby wyszła na wakeboard. Nigdy nie była dobra, ale zawsze miło było patrzeć, jak próbuje. Moją ulubioną porą lata były letnie noce. Alexis zawsze błagała mnie, żebym zabrał ją na quada, błoto albo pojechał do gorących źródeł. Najbardziej zabawną noc spędziliśmy na czterech kołach na Goatee Mountain. Tak daleko od wszystkiego i po prostu patrzeć na gwiazdy i rozmawiać. Poza tym była długa droga gruntowa, zanim musieliśmy zacząć jeździć na czterech kołach, po której jechałem tak szybko, jak tylko mogłem, i rzucałem nią dookoła mojej ciężarówki, śmiejąc się do rozpuku. Był taki zestaw wybojów, kiedy do nich podchodziliśmy, zawsze wyzywała mnie do skoku, rozpędzałem się do około 60 mil na godzinę i wypuszczałem moją ciężarówkę na wysokość 3 stóp, i żeglowaliśmy 10 stóp długo, zanim dotknęliśmy ziemi ponownie.

Pewnej nocy wyszedłem z pracy i wszedłem do domu Alexis, żeby się przywitać. Widzę po jej twarzy, że była zniszczona. To mogło oznaczać tylko jedno, zerwała z innym chłopakiem. Wydawało się, że w tym momencie po prostu je przetwarzała, zawsze byli nowymi chłopakami, którzy przychodzili i odchodzili. Więc spojrzałem na nią, lekko ją szturchnąłem i powiedziałem „chcesz się przejechać?” Na jej smutnej twarzy pojawił się mały uśmiech, a wraz z „do diabła”, wpakowaliśmy się do mojej podniesionej Toyoty 86 i odjechaliśmy. W drodze na górę niewiele mówiła, ale im dalej posuwaliśmy się polną drogą, pojawiało się coraz więcej uśmiechów i śmiechu. Potem, po czołganiu się po skale i wspinaniu się na szczyt, była już normalnym, szczęśliwym sobą. Leżeliśmy z tyłu mojej ciężarówki i patrzyliśmy w gwiazdy, jej głowa spoczywała na moim wyciągniętym ramieniu, gdy leżała zwinięta obok mnie. To był czas na rozmowę „Co słychać kochanie, porozmawiaj ze mną, co się stało?” wiedziała, że ​​ja już wiem. Więc wdała się w historię o tym, jakim palantem był jej chłopak, i skończyła z tym, więc się go pozbyła. Przez całą historię, której właśnie słuchałem, pozwól jej mówić i dać upust, uśmiechając się, kiwając głową i zachęcając do kontynuowania historii. Kiedy skończyła, powiedziałem jej, jak wspaniałą jest osobą i jak zasługuje na coś lepszego niż to gówno, jak dobrze zrobiła, pozbywając się go i że powinna się cieszyć, że odszedł, a nie smucić się.

Następnie odwróciła głowę, spojrzała na mnie i powiedziała: „Dzięki Trev. Zawsze jesteś przy mnie. Potem zrobiła coś, czego nigdy bym się po niej nie spodziewała. Pochyliła się i pocałowała mnie. Jej pełne, miękkie usta dotknęły moich. Tak długo na to czekałem i chciałem. Byłem w szoku, nie byłem pewien. Miała 15 lat, była tylko dzieckiem, wiedziałam, że to było złe. Odsunąłem się i spojrzałem głęboko w te wspaniałe niebieskie oczy, które w spokojny dzień wyglądały jak ocean, który błyszczał we mnie. Wiedziałem, że to było złe, ale wydawało mi się, że tak dobrze. nie mogłem temu zaprzeczyć; Kochałem ją. Pochyliłem się, tym razem, gdy nasze usta się spotkały, nie był to delikatny, nerwowy pocałunek. To był namiętny pocałunek, w moim mózgu leciały iskry, lekko rozchyliłem usta, ona rozchyliła swoje razem ze mną. Potem poczułem, jak jej język tańczy w moich ustach. Podniosłem rękę i zacząłem przesuwać ją po jej włosach, podczas gdy nasze języki tańczyły elegancką, namiętną sambę w naszych ustach. Powoli obróciła się nade mną. Jej sterczące cycki otarły się o moją klatkę piersiową, jej ciężar spadł na mnie. Otoczyłem ją obydwoma ramionami, trzymając ją mocno, podczas gdy dalej się całowaliśmy. Moja ręka powoli delikatnie śledząc kształty na jej plecach, tylko jęczmień opuszkami palców, wysyłając łaskotanie dreszcze przez jej ciało, gdy dostała gęsiej skórki. Jej dłonie, jedna z boku mojej twarzy, druga przeczesuje moje miękkie blond włosy. Nagle zapragnąłem chwycić, pogłaskać ten jej niesamowity, krągły, jędrny tyłek. Moje ręce przesuwały się po jej plecach, aż spoczęły na tych dużych, jędrnych, napiętych pośladkach. Gdy delikatnie ścisnąłem, wydała z moich ust cichy jęk aprobaty. Pogłaskałem go jeszcze kilka razy, czułem się tak, jak zawsze sobie wyobrażałem, że będzie taki miły, muskularny, giętki.

Potem poczułem, jak jej ręce opuszczają moją twarz i włosy, a ona lekko się poruszyła. Znów poczułem jej ręce, tym razem na moim przykucnięciu. Potarła ją kilka razy, czułem, że zaczynam twardnieć, mój 7-calowy kutas mocno naciskał na moje dżinsy, tak bardzo pragnąc stanąć prosto, ale został uwięziony. A przynajmniej tak mi się wydawało, bo w tym momencie jej ręka podniosła się i rozpięła moje spodnie, po czym powoli odsunęła suwak. Jej dłonie zacisnęły się mocno na talii moich spodni. Szybko podniosłem swój tyłek w powietrze, kiedy wsunęła mi spodnie i bieliznę obok mojego tyłka, po czym odłożyłem go z powrotem. Przerwała nasz pocałunek, spojrzała na mnie z góry i uśmiechnęła się, kiedy sięgnęła w dół i owinęła palcami podstawę mojego szalejącego, twardego kutasa. Chwyciła go mocno i wzięła kilka powolnych, mocnych pompek. Prawie wtedy doszedłem, ta dziewczyna miała GI Joe Kung Fu Grip. Jej ciało zaczęło zsuwać się po moim, poruszając się z boku na bok, gdy ona przesuwała się coraz niżej i niżej, cały czas patrząc mi w oczy, aż jej głowa znalazła się na moim kroczu. Opuściła głowę i po prostu pocałowała czubek mojego penisa, jej głowa wyskoczyła kilka cali, a na jej twarzy pojawił się ten przebiegły uśmieszek. Jej głowa opadła z powrotem i ponownie pocałowała czubek, tym razem zamiast podejść, jednak zacisnęła wargi, a mój kutas powoli zaczął przesuwać się w jej ustach, gdy schodziła coraz niżej. Jej język wirował wokół głowy, zęby biegły wzdłuż trzonu. Potem poczułem, jak głowa uderza w tył jej ust, ale nie przestała. Kiedy moja głowa wsunęła się w ciasny otwór jej gardła, przez moje usta przemknął cichy jęk. W końcu zerwaliśmy kontakt wzrokowy, gdy spuściła wzrok na swoje zadanie. Zeszła jeszcze o ¾ cala, aż dotarła do podstawy. Ssanie mocno i lekkie skubanie trzonu, gdy wróciła na górę. Tym razem głowa opadła nieco szybciej, a potem podniosła się, dalej ssąc i skubiąc, obracając językiem, nabierając coraz większej prędkości. Dopóki nie będę gotowy do popu. Ale jeszcze nie teraz, nie byłem na to gotowy. Sięgnąłem więc w dół, złapałem ją za ramiona i pociągnąłem z powrotem na mnie. Moje usta znów się spotkały. Sięgnąłem do jej koszuli i chwyciłem ramiączka jej stanika, wcisnąłem się i rozpiąłem zapięcie. Potem sięgnąłem i zacząłem podciągać jej koszulkę, gdy zbliżyła się do jej głowy, podniosła ją z naszego pocałunku, więc mogłem ją zdjąć. Ale w tym momencie złapałem ją mocno, przytrzymałem tył jej głowy i obróciłem nas tak, że znalazłem się na niej. Podciągnąłem koszulkę tak, żeby znajdowała się za jej ustami, ale nie za oczami i przytrzymałem ją tak, żeby nie widziała. Pochyliłem się i pocałowałem ją w usta, potem przesunąłem się trochę i wyjąłem oba cycki z jej stanika. Stanowili piękny widok. Okrągłe, dziarskie otoczki wielkości ćwierćdolarówki i gumki od ołówka, które mogłyby teraz ciąć szkło. Pochyliłem się i wziąłem jednego do ust, skubiąc go i ssąc przez chwilę. Wydała z siebie cichy jęk, po czym przesunąłem się i zrobiłem to samo z drugim. Potem wróciła na górę i skończyła zdejmować koszulkę z jej głowy, po czym chwyciła ramiączka stanika, które znajdowały się z boku jej ramienia, ściągając to też. Potem moje ręce powędrowały do ​​jej spodni. Odpinanie górnego przycisku. Potem zamiast zamka miała jeszcze trzy guziki. Więc po prostu szybko pociągnąłem, wszystkie przyciski wyślizgnęły się z gniazd. Chwytając jej spodnie i jedwabistą bieliznę, zacząłem przesuwać się wzdłuż jej ciała. Całowałem jej szyję, każdy sutek, klatkę piersiową, brzuch, pępek, cały czas zsuwając jej pośladki, gdy przesuwałem się w dół jej ciała, aż w końcu jej spodnie do kostek w moich wyciągniętych ramionach i moje pocałunki tuż pod jej talią. Była gładko ogolona, ​​z wyjątkiem małego pasa jasnobrązowych włosów łonowych na środku. Wsunąłem jej pośladki za jej stopy i usta tuż przy wejściu do jej cipki.

Nadszedł czas, aby odwdzięczyć się. Mój język zaczął od dna jej ust i zsunął się w górę i delikatnie lizał zagłębienie jej ust, ale nie wpychał się. Potem, kiedy dotarłem do góry, moje ręce powędrowały w górę i rozdzieliły jej usta, gdy mój język wystrzelił, dobrze na jej łechtaczkę. Mój język tańczył po nim, gdy w zasadzie napisałem powieść o jej łechtaczce moim językiem. Zaczęła jęczeć, jej ręce chwyciły moje włosy, przyciągając mnie mocniej do swojej pięknej różowej waginy. Szybko skubałem jej łechtaczkę i ssałem. Krzyknęła z podniecenia, a jej biodra podskoczyły, jej ciało napięło się na sekundę, po czym znów się rozluźniło. To miało być zabawne. Zacząłem atak na jej łechtaczkę. Robię to samo, co wcześniej, z wyjątkiem tego, że się nie zatrzymuję. Jęczała głośno i krzyczała

„O mój boże Trevor!”
"O MÓJ BOŻE"
" JEZUS CHRYSTUS! TAK! TAKSSSS! TAKSSSS!”
„Nie przestawaj”

Nie miałem zamiaru robić czegoś takiego. Zacząłem na przemian atakować jej łechtaczkę i wsuwać język do jej pochwy. szedłem dalej. Ciągle jęczała i krzyczała. Dopóki nie wygięła pleców w łuk, nie napięła się i nie doszła, chłeptałem każdy kawałek pysznych słodkich soków, jakie mogłem. Alexis smakowała niesamowicie. Wsunąłem się z powrotem w górę jej ciała, kiedy się rozluźniła. Ale jeszcze nie skończyłem, wziąłem dwa palce i wsunąłem je w jej cipkę. Pompując je kilka razy. Pisnęła szybko, trochę piskliwie „Ohhhhh”. Zachichotałem trochę, po czym zwinąłem palce w jej cipce, zahaczając ją u góry, odciągając i podnosząc. Głośniejszy pisk. Wciąż podciągając się, nacisnąłem kciukiem jej mały guzik i puściłem ją z powrotem. Gdy zacząłem ponownie wsuwać i wysuwać palce, pocierałem kciukiem jej łechtaczkę. Robiłem to, aż znów zaczęła obficie jęczeć, a potem sięgnęła w dół i owinęła dłoń wokół mojego penisa i zaczęła go wciągać. Wysunąłem rękę z jej pochwy i pozwoliłem jej wprowadzić mojego penisa. Na początku zacząłem powoli. Wpycham mojego penisa przez jej otwór do jej ciasnej, małej cipki. Powoli schodziłam w dół, aż znalazłam się w środku, po jaja. Wycofałem się tak wolno, jak wszedłem, mam fajny mały rytm. Kochaliśmy się. Powoli, delikatnie, namiętnie. Jęczała, owinęła mnie nogami, wbijając paznokcie w moje plecy. Jej ciało wygięło się w łuk, a jej ciało znów się napięło. jej cipka zacisnęła się na moim penisie jak para uchwytów imadła. Zatrzymałem się, czekałem, aż jej cipka zwolni uścisk na moim kutasie.

Fala przyjemności przepłynęła przez jej twarz, a potem rozluźniła się, jej cipka puściła, a ja znowu zacząłem pompować, tym razem nie zamierzałem iść tak wolno ani przyjemnie. Mocno uderzyłem mojego penisa, całe jej ciało podskoczyło, gdy nasze krocza się zderzyły, jej cycki dały ładny mały skok, a moje jądra uniosły się, uderzając ją w tyłek. Ponownie wycofałem się trochę wolno, a potem powtórzyłem uderzenie. Przy każdym pchnięciu wydawała głośne jęki. Potem zacząłem mocno wchodzić i wychodzić, tak szybko i mocno, jak tylko mogłem. Czułem, jak wzbiera we mnie. Próbowałem to powstrzymać, próbując myśleć o czymkolwiek innym, najbardziej nieseksualnym krześle, jakie przychodziło mi do głowy, utrzymywałem to w pamięci, analizując każdy jego aspekt w mojej głowie, kolor, drewno, wyściółkę , Lokalizacja. Działało, ale nie na długo. Nie mogłem już tego wytrzymać, bolały mnie jądra, miałem pęknąć. Pozwoliłem temu latać. Moja sperma pokryła wnętrze jej pochwy. Uczucie mojej spermy wypełniającej ją w środku wystarczyło, by ponownie osiągnęła orgazm. Położyłem się na niej, gdy oboje zeszliśmy z chmury, na której byliśmy. potem, kiedy znów mogliśmy oddychać, chwyciła mnie za twarz i odciągnęła moją głowę od swojej klatki piersiowej, więc patrzyłem w te oczy. Wyglądała jakby ktoś ukradł gwiazdy i umieścił je w jej oczach, spojrzała głęboko w moje i powiedziała

"Myślę, że cię kocham"
„Kochałem odkąd pamiętam” brzmiała moja odpowiedź.

Leżeliśmy tak w swoich ramionach przez kolejną godzinę. Zanim my ubraliśmy się i głowiaste nazad na dół góra. Ciągle myślałem, że jeśli jej rodzice się dowiedzą, nie tylko stracę pracę, ale jej tata mnie zastrzeli! To szalony wieśniak, skurwiel, który nigdy nie przegrał walki, był w więzieniu i nie boi się wrócić! Co ja właśnie zrobiłem?

Podobne artykuły

Ruchanko na stole bilardowym_(0)

Martha i Sharon postanowiły wyjść i zagrać w bilard. Wiedzieli, że mogą poderwać facetów w lokalnym pubie i oboje lubili się pieprzyć. Kiedy po raz pierwszy weszli do baru, był pusty, z wyjątkiem barmanki. Prawie wyszli, ale Martha zasugerowała, żeby zagrali w bilard, zanim ruszyli dalej. Sharon zgodziła się i zebrała piłki. Gdy Martha miała rozbić piłki, dwóch facetów weszło do baru i usiadło przy stoliku przy stole bilardowym. Marta łamała piłki ostro jadąc w dziesiątkę. Wycelowała w kolejną piłkę, ale musiała trochę pochylić się nad stołem. Ponieważ miała na sobie bardzo krótką spódniczkę, faceci mieli dobry widok na jej majtki...

1.9K Widoki

Likes 0

Zabawne popołudnie część 2

Greg odwrócił się plecami do moich nóg, położył się na nich i trzymał mojego penisa, gładząc go delikatnie. Zatrzymał się na chwilę i wybrał numer na swoim telefonie komórkowym. Gdy tylko skończył, zaczął żartobliwie szarpać i głaskać mojego fiuta. Znowu robiłam się twarda, myśląc o tym, jak miło byłoby mieć kolejny powolny orgazm. Greg puścił mojego fiuta i przycisnął telefon do ucha; „Cześć, Karen? Hej, tu Greg, jesteś zajęty? „Mam do ciebie prośbę o przysługę”. “ „Tak, to męska sprawa, dziś po południu spotkałem faceta, naprawdę miłego faceta. Stracił żonę w zeszłym roku, uwielbiasz dostawać każdego kutasa, jakiego tylko możesz, a...

1.4K Widoki

Likes 0

Naruto: Niewolnik dla ciebie Ch. 2

Hinatę obudził zapach śniadania. Powoli otworzyła oczy i ze zdziwieniem stwierdziła, że ​​nie jest we własnym pokoju. Potem wspomnienia z ostatniej nocy zaczęły pojawiać się w jej umyśle, kiedy sięgnęła po kołnierz wokół swojej następnej. W końcu to nie był sen. Powiedziała osobie, którą kochała bardziej niż kogokolwiek innego na świecie, co czuje. Wtedy zauważyła, że ​​Naruto nie było w pokoju. Ogarnęło ją poczucie wstydu, gdy przypomniała sobie lekcje z akademii. Nauczono ją budzić się przed swoim panem. Aby przygotować mu posiłek, aby dobrze zaczął dzień. Zapomniała o podstawach, które wbijano jej do głowy od pierwszego dnia. - Cześć - powiedział...

1.1K Widoki

Likes 0

LEXI Rozdziały 7-14

LEKSY (rozdziały 7-14) ROZDZIAŁ 7 Skończyliśmy w ulubionej włoskiej restauracji w okolicy, do której Spence lubił chodzić. Było dość tłoczno, a jedynym wolnym miejscem była narożna budka. Poszliśmy za recepcjonistką do kabiny i Lexi weszła pierwsza, a Carmen powiedziała. Stan, może usiądź jako następny i wypełnij środek między Lexi a mną. „Pewnie”, zgodziłem się. Usiedliśmy, gdy Carmen i Lexi siedziały dość blisko mnie. „Więc co myślisz o zabraniu nas, dziewczyn, na randkę” – wesoło zapytała Lexi. „Tak, jesteś w dobrych rękach Stan”, kiedy Carmen lekko poklepała mnie po udzie. Miło było patrzeć na orientalny seksowny zapach Carmen’s Angel z jednej strony...

1.4K Widoki

Likes 0

Biker Lust... Początek

Był ciepły jesienny dzień. Jeździłem bez celu po wsi moim Sportsterem. Całe lato długo jeździłem tymi samymi drogami i czułem się dość znudzony. Jechałem wzdłuż, zagubiony pomyślałem, kiedy trafiłem na małą zalesioną dolinę z przydrożnym cmentarzem. To był równie dobry czas jak każdy zatrzymać się i napić się wody. Zjechałem na pobocze, zaparkowałem rower i rozciągnąłem się wdychając głęboko leśny zapach, który zawsze kochałem. Odpinanie pasków do sakwy. Wyciągnąłem butelkę wody i mapę. Usiadłem tyłem na motocyklu, opierając się plecami o zbiornik z nogami opartymi o bar, wyciągając fajkę, delektowałem się hitem jednych z najlepszych organicznych po tej stronie klubów medycznych...

1K Widoki

Likes 0

Niezbyt proste życie: część 4_(1)

Kawiarnia umarła, oczywiście w przenośni, ale potem czułem się, jakbym patrzył na bandę duchów. Gdziekolwiek spojrzałem, napotykałem blade, przerażone twarze, które starałem się ignorować, przeciskając się przez tłum. Trzymając głowę spuszczoną, udało mi się uwolnić od masy i uciec ze stołówki, opierając się o ścianę, aby spróbować pozbierać się na chwilę przed udaniem się do klasy. Kiedy byłem mniej więcej w połowie drogi, usłyszałem za sobą tupot stóp. Odwróciłam się, żeby sprawdzić, kto to był, kiedy Shawn nagle powalił mnie na ziemię. „Czy jesteś szalony!” – krzyknął mi do ucha, przy okazji dusząc mnie. – Masz pojęcie, co właśnie zrobiłeś!? -...

832 Widoki

Likes 0

„SPRAWIAJĄC, ŻE AMY ZNOWU MOKRZE”

Sprawiając, że Amy znów jest mokra! Przez Blueheatta __Amy była dobra w swojej pracy, a ja wykonywałem swoją, ale sztuczki nigdy się nie kończyły. Wysyłała wiadomość na pager: „James dzwoni, przedłuż. 102” Dzwoniłem do niej, a ona wykrzykiwała do mnie rozkazy. (uwielbiała bawić się ze mną w szefa, mimo że nie była moim szefem) „JAMES, moje krzesło skrzypi, podejdź tu i napraw je. KLIKNIJ. Pojechałbym tam, kiedy miałem okazję, bez pośpiechu. Chwyciłbym mój mały zestaw narzędzi i udawał, że coś robię. Kiedy tam dotarłem, jej asystent kazał mi wejść, a ja zamknąłem drzwi. (i zablokuj). Zawsze była pod telefonem. Więc odsunąłem...

838 Widoki

Likes 0

Dawni Playboy Playmates, część 9: Prawdziwe pragnienie Tiffanie_(1)

Uwaga autora: To jest druga historia Tiffaniego, byłego fikcyjnego towarzysza zabaw playboya. Jej pierwszy jest międzyrasowy. Nie musisz tego czytać, jeśli nie chcesz, ale wystarczy powiedzieć, że w części 3 tej serii Tiffanie była świadkiem kazirodczego aktu w swoim domu z udziałem jej najstarszej siostry Diane. W przeciwieństwie do Stephanie (która również była świadkiem podobnego aktu w części 3), zepsuło to Tiffanie – nawet doprowadzając ją do szaleństwa. Starała się unikać swoich wewnętrznych kazirodczych pragnień, zatapiając je nasieniem czarnych mężczyzn. Pierwsze i drugie opowiadanie Tiffanie potwierdza fakt, że wszystkie mamy w moim literackim wszechświecie kochają czarnego kutasa, ALE jest jeden kutas, którego...

2.6K Widoki

Likes 0

Zegarmistrz i wynalazca, część 4_(1)

„Idziemy…” Jęknąłem, kładąc skrzynkę na stole. Westchnąłem rozglądając się po magazynie; Znów byłem sam w fabryce, tym razem organizując transporty. Jęcząc wygiąłem plecy w łuk. Rozciąganie; Byłem bardziej niż obolały od porodu. Scrap stał w kącie, czekając na moje rozkazy. „Zdobądź czas na powrót do domu”. W odpowiedzi automat wyprostował się lekko, syknął i pomaszerował do drzwi. Otworzyłem go i poszedłem za swoim wynalazkiem na słabo oświetlone ulice. Ulice były w połowie puste, głównie ludzie wracali do domów na wieczór; co jakiś czas przejeżdżał samochód parowy, wioząc jednego lub dwóch obywateli z górnego kręgu. Idąc, uświadomiłem sobie coś, co brzmiało jak...

2.2K Widoki

Likes 0

Cyberseks z Boginią

Hej, to moje pierwsze opowiadanie, więc proszę zachowajcie złe recenzje dla siebie. Ok, więc właśnie odbyłem rozmowę o seksie cybernetycznym i pomyślałem, że fajnie byłoby to opublikować. Jeśli wam się spodoba, wrzucę jeszcze jeden, ale na razie proszę bardzo. *Połącz sukces* ????: Cześć Ja: M lub F ????: Cześć. ty? Ja: cześć M Jej wiek Ja: Pierwszy prawdziwy wiek, żadnych kłamstw Ją: ** Ja: nie obchodzi mnie, czy jesteś młody Ja: ** Ona: rozmiar? Ja: 8 cali (całkowite kłamstwo przy okazji) Ona: cholera Ja: tak Ja: jaki masz rozmiar Ja: cycki Ona: 34 d Ja: niiiiiiiii Ja: kocham to! Ona: Większość...

2K Widoki

Likes 0

Popularne wyszukiwania

Share
Report

Report this video here.